Urlop z dzieciakiem

Urlop z dzieciakiem

Dodano:   /  Zmieniono: 
POLACY NIE SĄ W STANIE ODPOCZĄĆ. Nawet najlepiej zorganizowane wakacje mogą zepsuć im dzieci. Cudze.

Marzena, 32-letnia mężatka z Krakowa, dzieci lubi, choć własnych na razie mieć nie chce. Właściwie lubiła, aż do tego lata. – Wiedziałam, że jadąc nad polskie morze, od nich nie ucieknę. W końcu plaża to ich raj – opowiada. Ostatnio nad morzem była pięć lat temu i maluchy wcale jej nie przeszkadzały. Ot – wesołe dzieciaki budujące zamki z piasku. Ale Marzena dodaje po chwili: – W najgorszym koszmarze nie przypuszczałam, że przez ostatnie lata tyle się zmieniło, a ze słodkich szkrabów wyrosły potwory.

***

Zaczęło się pierwszego dnia. Plaża w Dębkach, główne zejście. Całą paczką znajomych rozłożyli ręczniki. Parawanu nie brali, nie lubią się izolować. – Jako nieosłonięci staliśmy się łatwym celem. Byliśmy niczym rycerz z otwartą przyłbicą, przyjmujący kolejne ciosy – relacjonuje. Najpierw z błogiego opalania wyrwał ich kubeł zimnej, morskiej wody bez pardonu wylany na nich przez zgraję dzieci, które uznały to za świetny żart. Gdy zerwali się na równe nogi, już ich nie było. Uciekły. Rodziców też nie było widać. Nikt nie przeprosił, nie upomniał pociech. Dorosłych opiekunów nie było też wtedy, kiedy na widok otwieranych delicji, maluchy zleciały się zza okolicznych parawanów, objadając ich ze wszystkich zapasów zabranych na plażę – słodyczy, owoców, nawet kabanosów i kanapek. Nie protestowali. Wszystko oddali – sami nie zjedli, w końcu dzieciom się nie odmawia. – Nie wytrzymaliśmy, kiedy uderzył w nas latawiec, a za nim przebiegło czterech chłopców z wojennym okrzykiem „pierdzisz w słoik, pierdzisz w słoik”, tratując nas i wylewając sześć piw. Obok stali tatusiowie, też z butelkami w dłoniach. Widzieli zajście, ale szybko odwrócili się na pięcie i zniknęli za parawanami. Wtedy skapitulowaliśmy. Zeszliśmy z plaży – opowiada.

Więcej możesz przeczytać w 31/2014 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także