"W tych kopalniach są złoża, które stanowią majątek narodowy, mogą one mieć dodatni wynik na sprzedaży węgla, mogą być potencjalnie rentowne, a niektóre dzisiaj już są. Zerwano też dialog społeczny - to wszystko podnosimy w swoim uzasadnieniu" - powiedział przewodniczący Sierpnia '80 Daniel Podrzycki.
"Sprawa z pewnością zostanie objęta nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach. To sprawa o charakterze gospodarczym, wymaga rozwagi, analizy i uzyskania opinii biegłych. Każdy ma prawo złożyć zawiadomienie o przestępstwie. Należy zrozumieć determinację związkowców, którzy uważają, że przestępstwo zostało popełnione. Naszą rzeczą jest zweryfikowanie tego" - powiedział prokurator okręgowy w Katowicach Piotr Masłowski.
Kompania Węglowa podtrzymuje swe stanowisko. "Jak zarząd może działać na szkodę właściciela, skoro robi wszystko, żeby spółka funkcjonowała w normalnych warunkach ekonomicznych? Robi wszystko, żeby spółka nie popadła w jeszcze większe straty i zobowiązania i chroni ją przed możliwością upadłości. Gdyby tych działań zaniechał, mógłby być oskarżony o to, że działa na szkodę spółki" - powiedział Zbigniew Madej z biura prasowego KW. rp, pap