Amerykański generał: Rosjanie zaatakują Ukrainę po Wielkanocy?

Amerykański generał: Rosjanie zaatakują Ukrainę po Wielkanocy?

Dodano:   /  Zmieniono: 35
Wojna na Ukrainie (fot. Grinovetskiy Bodya/fotolia.pl)
Wznowienie walk na wschodzie Ukrainy może nastąpić po Wielkanocy - uważa emerytowany amerykański generał Wesley Clark.
Były dowódca wojsk NATO w Europie spotkał się niedawno na Ukrainie z ukraińskimi wojskowymi. Clark nie ma wątpliwości, że odnowienie szerszego konfliktu jest bliskie. Dodał, że Ukraińcy spodziewają się ofensywy po świętach Wielkanocy. Są przekonani, że atak nastąpi przed obchodami w Moskwie 70. rocznicy końca II wojny światowej. Clark uważa jednak, że jeśli sojusznicy nie zbojkotują obchodów i przyjadą do Moskwy, to Putin może poczekać.

Zdaniem dowódcy, porozumienie mińskie ws. zawieszenia broni "ledwo działa"; część broni ciężkiej nie została wycofana, tylko ukryta w pobliżu frontu.

USA pomogą Ukrainie?

Generał przekonywał, że USA mogą pomóc Ukrainie, przekazując informacje wywiadowcze o planowanej ofensywie Rosji. Mogą także przygotować pakiet pomocy obejmującej broń defensywną, tak, by był on w gotowości. - Trzeba powiedzieć panu Putinowi, że przy pierwszej wskazówce, iż wznawia ofensywę, wyślemy tę pomoc na Ukrainę - stwierdził gen. Clark.

Clark ostrzegł, że  ambicje Putina "wykraczają poza cele wojskowe". Ocenił, że prezydent Rosji najchętniej wbiłby klin między USA i ich europejskich sojuszników, a także między zachodnich i wschodnich członków NATO.

CNN

+
 35

Czytaj także