Wybrał się na spacer do lasu, wrócił z koszem pełnym grzybów. „One cały czas szaleją”

Wybrał się na spacer do lasu, wrócił z koszem pełnym grzybów. „One cały czas szaleją”

Dodano: 
Las, zdjęcie ilustracyjne
Las, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Floris Van Cauwelaert
Autor popularnego profilu o grzybach wybrał się na wiosenny spacer do lasu. Nie ukrywał emocji, gdy natknął się na wyjątkowe miejsce.

Internauta przemierzający lasy pod wielkopolskim Czarnkowem podczas jednego ze swoich ostatnich spacerów znów udowodnił, że sezon na grzyby nie trwa tylko jesienią. Również i w marcu można zebrać koszyk pełen pysznych skarbów.

„Gdy przyjeżdżasz na swoją najlepszą »czarkową« miejscówkę, a one cały czas szaleją. Zobaczcie tylko, ile jest tych pięknych grzybków” – mówił autor facebookowego profilu „Skarby lasu” Pokazał na nagraniu wysyp czarek autralijskich. „Jest nawet odmiana żółta, bardzo rzadka, więc tym bardziej się cieszę” – emocjonował się mężczyzna.

Kilka dni przed „czarkową wyprawą” pokazał koszyk pełen czerwonych grzybów. „Wypad na grzybobranie zakończony sukcesem, las pięknie darzył” – napisał 22 marca internauta.

facebook

Czarka austriacka. Intrygujący grzyb przyciąga kolorem i kształtem

Czarka austriacka i szkarłatna to gatunki grzybów, które mogą być wiosennym rarytasem prosto z leśnego runa. Te małe grzyby łatwo wypatrzeć ze względu na ich charakterystyczny, czerwony kolor. Rosną na rozkładających się gałęziach drzew – szczególnie upodobały sobie drzewa liściaste, takie jak wierzby, klony czy olsze, ale trafić na nie można również w sąsiedztwie drzew iglastych. Bez wątpienia grzyby te lubią wilgoć, zatem poszukiwanie ich w okolicach strumieni czy potoków zwiększa nasze szanse na pełen ich koszyk.

Ale czarka to jeden z wielu jadalnych grzybów, na które można natknąć się podczas wiosennego spaceru. Jednym z najbardziej smakowitych kąsków – i dosłownie i w przenośni – są smardze, jedne z najbardziej cenionych i drogich grzybów w Polsce. Ich cena potrafi sięgać kilkuset złotych za kilogram.

Do koszyka podczas wiosennego grzybobrania można spokojnie włożyć także szyszkówkę świerkowatą czy wodnichę wiosenną – oczywiście jedynie wtedy, gdy jest się pewnym danego gatunku.

Czytaj też:
Polacy kochają pieczarki, ale to te grzyby Chińczycy nazywają „najzdrowszymi na świecie”
Czytaj też:
Polscy naukowcy odkryli nowy gatunek grzyba. „Poszerza wiedzę o różnorodności taksonomicznej”

Opracowała:
Źródło: Facebook / Skarby lasu