Dowód TVP na... faworyzowanie firmy Rywina

Dowód TVP na... faworyzowanie firmy Rywina

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na 4 filmy współprodukowane z firmą Lwa Rywina TVP wydała ponad 21 mln zł; na  12 filmów innych producentów - ponad 23 mln zł - wynika z protokołu kontroli wewnętrznej w Agencji Filmowej TVP.
Telewizja Polska zamieściła ten protokół w związku z ujawnieniem w prasie treści raportu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. "Ustalenia tego raportu (ABW), którego treść nie jest znana zarządowi TVP, stały się przedmiotem spekulacji mediów i kolejną okazją do formułowania zarzutów i oskarżeń pod adresem Telewizji Polskiej i członków jej zarządu" - brzmi komunikat biura rzecznika TVP.

Z treści protokołu kontroli wewnętrznej TVP, zamieszczonego na stronie internetowej telewizji wynika, że na współprodukowanie tylko czterech filmów z firmą Lwa Rywina Heritage Films TVP wydała ponad 21 mln zł; zaś na  dwanaście filmów innych producentów tylko o 2 mln zł więcej - ponad 23 mln zł.

W 2001 r. do AF wpłynęło 168 ofert, w 2002 r. 135. TVP została w tym czasie koproducentem 16 filmów kinowych. Cztery z nich były współprodukowane z firmą Heritage Films ("Polana wśród brzeziny", "Pianista", " Pornografia", "Wiedźmin"), 12 z innymi firmami.

W dokumencie podano, że ogólny koszt 4 filmów wyprodukowanych we  współpracy z firmą Rywina wynosił ponad 146 mln zł, udział TVP wyniósł ponad 21 mln zł. Co - jak czytamy w protokole - stanowi średnio 14,51 proc. ogólnych kosztów produkcji 16 filmów z lat 2001-2002.

Na 12 pozostałych filmów (m.in. "Anioł w Krakowie", "Chopin- pragnienie miłości", "Przedwiośnie") TVP przeznaczyła ponad 23 mln zł. Stanowi to - czytamy w protokole - średnio 19,39 proc. kosztów ogólnych producenta wykonawczego.

Protokół z kontroli wewnętrznej w Agencji Filmowej TVP (AF) sporządzony został 28 marca 2003 r.

Po zamieszczeniu w prasie informacji z raportu ABW zarząd TVP zwrócił się najpierw do Agencji, a potem do komisji śledczej o  jego udostępnienie. Według prokuratury, raportu nie powinno się na  razie udostępniać TVP. Podobnego zdania był także przewodniczący komisji Tomasz Nałęcz.

Raport jest wykorzystywany w dwóch śledztwach: wydzielonym z "głównej" sprawy Rywina śledztwie w  sprawie przepływów finansowych między TVP a firmami Rywina oraz we  wszczętym 15 września śledztwie z wniosku prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego, który chciał wyjaśnienia zarzutów dotyczących finansowania produkcji filmowej w TVP - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Maciej Kujawski.

Raport stał się dla prokuratury podstawą przyjęcia kwalifikacji śledztwa i badania, "czy władze TVP nie  przekroczyły uprawnień lub nie dopełniły obowiązków w związku z  finansowaniem produkcji filmowej".

em, pap

O nieprawidłowościach w relacjach finansowych między TVP a firmą Lwa Rywina Heritage Films czytaj w tygodniku "Wprost": "Pralka filmowa"