Duda chce odwołania ministra zdrowia za słowa o zwolnieniach

Duda chce odwołania ministra zdrowia za słowa o zwolnieniach

Dodano:   /  Zmieniono: 62
Premier Ewa Kopacz i miniser zdrowia prof. Marian Zembala (fot.Jacek Herok/newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda skierował list do premier Ewy Kopacz, w którym żąda dymisji nowo powołanego ministra zdrowia prof. Mariana Zembali.
Wniosek o odwołanie ma związek ze słowami prof. Zembali wypowiedziane w rozmowie z "Faktami" TVN. Przypomnijmy, komentując strajk pielęgniarek, stwierdził on, iż "w Śląskim Centrum Chorób Serca, które jest częścią mojego zawodowego życia i takim pozostanie, jeżeli którykolwiek z pracowników, ktokolwiek podjąłby strajk, na drugi dzień będzie przeze mnie – dyrektora – zwolniony”.

Zdaniem Piotra Dudy, słowa te są "świadomym podżeganiem do łamania prawa i publicznym zastraszaniem pracowników". Związkowiec wskazał także, że prawo do strajków jest zapisane w polskiej konstytucji, prawie unijnym i międzynarodowym. "Szkoda, że w roku 35-lecia powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" musimy to przypominać Pani rządowi i ugrupowaniu, które chwali się przynależnością do Europejskiej Partii Ludowej" - podkreślił.  

"Szanowna Pani Premier! Domagamy się natychmiastowej dymisji ministra zdrowa Mariana Zembali i jednoznacznego odcięcia się od tej wypowiedzi" - zakończył szef "Solidarności".

Solidarność

 62
  • wiesio   IP
    Jak się jeszcze więcej Ddud znajdzie to ciężko będzie w tej Polsce.
    • presss   IP
      Panie Duda , zamiast prawa do  strajku wolałbym mieć możliwość pracować by  mieć środki na  utrzymanie Rodziny i godne a nie Głodne życie ..Pan tych problemów niema więc zamień się Pan , POZOSTAWIĘ PANU w zamian PRAWO DO STRAJKU bo tylko oto Pan walczy.
      • KUKEN   IP
        ALE WICHŁACZ !!! Jeszcze nie zaczął rządzić,a już skończył.
        • Szwedzki Polak   IP
          ... zetelny, z powolania Eskulap (Asklepios) ... nie strajkuje...
          • wieloszczet   IP
            Czysto "polityczna" krytyka wypowiedzi MINISTRA ZDROWIA świadczy o tym, jaki stosunek do chorych Obywateli (płacą składki!!!) mają ludzie w/z Polsce/ski stojący na czele..., trzymający wadzę!!! Co powiedział MINISTER ZDROWIA??!! Że lekarze i personel medyczny (kuchnia szpitalna też, też!) mają o PT PACJENTA się troszczyć. Czyli człowiek widzi, że PACJENTA SIĘ W TEJ ORGANIZACJI KRZYWDZI, oczywiście, że nie wszędzie, ale WIDOCZNE I WZMACNIANE POLITYCZNYMI ODZYWKAMI NASTAWIENIE jest do PT PACJENTA negatywne. I to jest najważniejsze. Bo co się dzieje z PT PACJENTAMI w czasie strajku personelu...?? Ja zobaczyłem na własne oczy..., było fatalnie!!! Wygląda na to, że państwowy świecznik (związkowy też, też...!!!) ma gdzie swoich leczyć (NIE udawać!), a reszta(?!), a wyjazd...!!! Tfu, tfu...tfu!!!! Wszędzie ośmiorniczki, choćby z mielonego wieprzowo/wołowego!!!! Panie MINISTRZE, powiedział Pan to, co pacjenci wiedzą, ale wielu jest tak przestraszonych, że udają wszystko, byle personel zechciał..., poniżanie ludzi, bo chorzy, i tyle... ŻEBY PAŃSTWOWA "SŁUŻBA ZDROWIA" STRAJKOWAŁA!? Jeszcze jedna rewolucja i prawo do strajku dostanie Rząd i Sejm, a może generalicja... Co tam , na tych szczytach (?) wadzy się z rozumem stało...!!!??? Coooooo...!
            (Dla unaocznienia: Jadą sami swoi "pędźdoliną" w góry. Wykopyrtnął się, bo dróżnik strajkował, dymi się, bo Straż strajkowała, opatrywać nie ma komu, bo strajkują, tylko służby pilnują, bo może będzie komu mandat wlepić - za spacer po torach. Science fictione? Hallo!)

            Czytaj także