Poseł chciał podzielić się opłatkiem. Marszałek zabronił

Poseł chciał podzielić się opłatkiem. Marszałek zabronił

Dodano:   /  Zmieniono: 58
Poseł Janusz Sanocki (fot. sejm.gov.pl)
Poseł niezrzeszony Janusz Sanocki podczas poniedziałkowego posiedzenia Sejmu wyszedł z propozycją, by posłowie podzielili się opłatkiem. Marszałek Kuchciński nie przyjął jego wniosku i poprosił, by "nie wypowiadać się w sprawach, które dotyczą wiary".

– Mam wniosek formalny, iżby pan marszałek wprowadził teraz tutaj, na tej sali, przełamanie się opłatkiem. Ja przywiozłem 460 opłatków z Nysy dla każdego – zaproponował poseł Janusz Sanocki, który na sejmowej mównicy pojawił się ze świąteczną torbą wypełnioną opłatkami.

– Pan używa uprzejmości mojej i proszę pana bardzo, aby nie wypowiadać się w sprawach, które dotyczą innych zasadniczych kwestii - wiary, wartości chrześcijańskich, żeby pan nie nadużywał tego tutaj – odparł marszałek. Następnie poprosił posła o opuszczenie mównicy "łącznie z tą torbą, bardzo ciekawą".

Gdy ten nie dostosował się do jego prośby, argumentując, że "nie odnosił się do wiary chrześcijańskiej", marszałek wyłączył mu mikrofon i ponownie wezwał do opuszczenia mównicy. Wówczas Sanocki wszedł pomiędzy poselskie ławy i zaczął rozdawać opłatki.

sejm.gov.pl

 58

Czytaj także