Kolejne wpisy Lecha Wałęsy. "To była walka kto - kogo i ja ostatecznie wygrałem swoją niezależną taktyką"

Kolejne wpisy Lecha Wałęsy. "To była walka kto - kogo i  ja ostatecznie wygrałem swoją niezależną taktyką"

(fot. facebook/Lech Wałęsa)
Lech Wałęsa po raz kolejny zaprzeczył doniesieniom, jakoby współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa. "Ja naprawdę nie zgodziłem się nigdy na współpracę agenturalną z SB. Ja naprawdę nie dałem się złamać. Ja naprawdę nie brałem żadnych pieniędzy. Ja naprawdę nie doniosłem na nikogo ani ustnie ani na piśmie " napisał były prezydent na swoim mikroblogu na wykop.pl.

"Pani Kiszczakowa, tak szczerze. Czy naprawdę Generał nie znał prawdy o mnie i o Bolku? Nie wierzę, ale proszę mi uwierzyć jak na spowiedzi. Ja naprawdę nie zgodziłem się nigdy na współpracę agenturalną z SB. Ja naprawdę nie dałem się złamać. Ja naprawdę nie brałem żadnych pieniędzy. Ja naprawdę nie doniosłem na nikogo ani ustnie ani na piśmie"  czytamy w kolejnym wpisie byłego prezydenta na mikroblogu prowadzonym na portalu Wykop.pl.

Lech Wałęsa po raz kolejny podkreślił, że "jest i żyje sprawca tej sprawy. Liczę, że wyzna prawdę tej prowokacji". Były prezydent dodał, że "jest sprawą czy generał o tym wiedział, a że zlecił podrabianie rozmowy z Bratem rozmowy w Magdalence i innych papierów to oczywiste, ja mu wybaczam to była walka kto kogo ja ostatecznie wygrałem .Swoją niezależną taktyką." (pisownia oryginalna - red.)


"Mąż chciał chronić Wałęsę"

Maria Kiszczak stwierdziła, że sądziła, iż IPN jest instytucją, która zapewni jej spokój, tymczasem ona "reklamuje się jej kosztem". Kobieta dodała, że dokumenty dotyczące Wałęsy powinna ujawnić później. – Mąż o tym wiedział. Bo on razem z Wałęsą tworzył Okrągły Stół. Wałęsa i Kiszczak, to były dwie osoby najważniejsze przy Okrągłym Stole. I dlatego go chronił. Bez ochrony męża, on (Wałęsa) byłby zniszczony. Najprawdopodobniej nie dostałby Nobla, a to przecież jest sprawa Polski – przekonywała.

Maria Kiszczak stwierdziła też, że jej mąż "miał wyjątkowe uczucia w stosunku do Wałęsy, bo te obrady Okrągłego Stołu to była zasługa również Wałęsy". O dokumentach dotyczących przywódcy Solidarności miała dowiedzieć się tuż przed śmiercią męża, który miał przekazać jej, by poszła do prezesa IPN, gdy będzie potrzebowała pieniędzy. - A pomnik na grobie męża kosztuje ok. 50 tys. zł - dodała.

Szafa Kiszczaka

Przypomnijmy, 16 lutego do domu wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku wkroczył prokurator w towarzystwie pracowników Instytutu Pamięci Narodowej. Zabezpieczono dokumenty dot. tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek”, które to dokumenty Maria Kiszczak chciała sprzedać Instytutowi. Według relacji rzecznik prasowej IPN, wdowa po Czesławie Kiszczaku 16 lutego spotkała się m.in. z prezesem Instytutu i żądała 90 tys. złotych w zamian za przyniesione akta. Jako dowód na wagę posiadanych dokumentów przedstawiła "odręcznie kartkę papieru zatytułowaną „Informacja opracowania ze słów T.W. »Bolek« z odbytego spotkania w dniu 16.XI.1974 roku”.

Wprost.pl, Wykop.pl


Czytaj także

 75
  • swensen   IP
    LUDZIE UWAŻAJCIE NA TW BOLKA i FEJSBUKA ! TW BOLEK zakłada profil na FEJSBUKU a robi tylko po to, żeby mieć dostęp do danych osoby, która zamieści negatywny wpis o nim i nazwie go zdrajcą, agentem SB, kapusiem, bo będzie mógł te osoby podawać do sądu i gnębić ! UWAŻAJCIE I NIE HEJTUJCIE TW BOLKA NA FEJSBUKU !
    • Radek   IP
      Gardzę ludźmi , którzy za wygrane w lotka gotowi są sprzedać swój kraj, swoich znajomych.
      • jak cie złapią mów, że nie twoja ręka   IP
        " ... U nas jest taki gość co ma trójkę dzieci i się nie boi, początkowo dawaliśmy go za wzór " - opowiadała Gwiazdowa o Wałęsie. Chwila próby przyszła wraz z wolą przeprowadzenia lustracji przez rząd Olszewskiego, kiedy nie było już tak niebezpiecznie i kiedy nie był już nikim. Przejdzie do historii w hańbie.
        • marek   IP
          Nic nie mógł pan wymyślić z powodu słabego charakteru i niewykształconego umysłu.
          • KUKEN   IP
            WSZYSTKO TY,a te Twoje dzieci to też Ty,a może sąsiad,skąd ta pewność ?