Błaszczak: Zachowanie BOR-u 10 kwietnia 2010 roku było karygodne

Błaszczak: Zachowanie BOR-u 10 kwietnia 2010 roku było karygodne

Mariusz Błaszczak (fot. mswia.gov.pl)
Szef MSWiA Mariusz Błaszczak na antenie radiowej Jedynki stwierdził, że zachowanie Biura Ochrony Rządu 10 kwietnia 2010 roku było karygodne.

- Z całą pewnością konieczna była dogłębna zmiana i taką zmianę przeprowadzamy. Nowy szef Biura Ochrony Rządu rozpoczął swoją pracę 5 grudnia. Czasu nie było zbyt dużo, ale z całą pewnością to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku rzuca poważny cień na BOR. Zachowanie było karygodne - stwierdził Błaszczak. 

Szef MSWiA zaznaczył, że kiedy mieliśmy do czynienia z wizytą prezydenta Stanów Zjednoczonych, poziom ochrony był dużo większy. - Funkcjonariusze Secret Service są wtedy w mieście, na lotnisku - wymieniał. - Dlatego szef BOR w styczniu tego roku powołał zespół ds. zbadania okoliczności zachowania BOR przed 10 kwietnia i po 10 kwietnia. Skandalem było awansowanie przez byłego prezydenta Komorowskiego ówczesnego szefa BOR na kolejny stopień generalski. To wszystko pokazywało jaka była poprzednia władza - dodał. 

Błaszczak powiedział również, że nie ulega wątpliwości, iż musi istnieć jednostka, która zajmuje się ochroną najważniejszych osób w państwie. - Przed nami ważne wydarzenia, tj. szczyt NATO i Światowe Dni Młodzieży. Muszą być one przygotowane pod kątem bezpieczeństwa. Zmiany trzeba przeprowadzać w sposób rozważny - podkreślił.

Radiowa Jedynka

Czytaj także

 46
  • ku faktom   IP
    okazuje się że Janicki (były szef BOR-u) wyewakuował się już sam w 2013 i jest generałem w spoczynku z świetną emeryturą, miesiąc póżniej zostając kapitalistą zasiadając w radzie nadzorczej KrakChemi, ... "państwowej firmy sprywatyzowanej w 1991 decyzją ówczesnego ministra przekształceń własnościowych Lewandowskiego, w związku z prywatyzacją ten właśnie ten sam minister w 1997 został oskarżony o działanie na szkodę interesu publicznego... przekroczenie uprawnień, wybór mniej korzystnej oferty ... i pokazne straty" ... jak widać "rączka czyści rączkę do dzisiaj".
    • ku faktom   IP
      zachowanie BOR-u jako instytucji bezpieczeństwa było karygodne, to fakt, należy jednak pamiętać że funkcjonariusze tam zatrudnieni muszą wypełniać rozkazy z góry. Tu wracamy do towarzysza Mariana Janickiego, byłego szefa BOR-u i byłego kierowcy Wałęsy, który za swoją "nieskazitelną" postawę i "złote" milczenie dostał od Komorowskiego awans na generała dywizji 15 Czerwca 2011. O tym że ten okazało się kłamał po Katastrofie Smoleńskiej o rzekomych "strzałach w obronie ciała prezydenta RP" co zostało oficjalnie podane i o tym że wydał wcześniej "odpowiednie" rozkazy już nikt w mediach nie raczy wspomnić.
      • niepokorny   IP
        blaszczak to człowiek bez czci ihonoru a koryta trzyma się jak pijany plota,i dlatego u mnie jego nazwisko nie zasluguje na wielka litere!
        • ypson   IP
          Błaszczak. Takie zdania z ust takiego ignoranta, jak ty brzmią zatrważająco. Ty chłopie weź sobie jakaś posadę w nowo utworzonym PGR, a państwo zostaw mądrym.
          • antek   IP
            Zachowanie BOR-u 10 -04 - 2010 r. było karygodne a  jakie było zachowanie BOR-u 04 - 03 - 2016 r. karygodne czy  chwalebne , jak Pan Błaszczak ocenia?