Prokurator Sawicka prowadziła w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie m.in. śledztwo w sprawie finansów gangu pruszkowskiego. Teraz poprowadzi je inny prokurator. W związku z wątkiem prowokacji Radio Zet podało, powołując się na osoby związane ze sprawą, że w aktach są oświadczenia czterech prokuratorów, którzy zaświadczają, że prokurator Sawicka nie mogła znać twarzy osób związanych z "Pruszkowem", bo w prowadzonych przez nią sprawach się nie pojawiali. Jest tam także oświadczenie biznesmena, który zaprosił panią prokurator. Biznesmen twierdzi, że zaproszenie zasugerował mu policjant, który się z nim skontaktował.
"Ja nic nie wykluczam, od tego są wyspecjalizowani fachowcy, ludzie, którzy prowadzili dziesiątki albo setki postępowań, żeby zachować daleko idącą obiektywność postępowania" - powiedział Grzegorsz Kurczuk i dodał, że w takiej sytuacji sprawa zostanie przekazana innej niż warszawska prokuraturze, gdzie prokurator Sawicka, ani jej kontakty towarzyskie, nie są znane.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny powiedział, że osobiście nie wierzy w sytuację w której "ktoś wybiera się z kimś na sylwestra, czy jakąś inną imprezę i nie wie, z kim pójdzie i nie wie, z kim będzie przy stoliku". Był to komentarz do wyjaśnień prokurator, że przy stoliku znalazła się przypadkowo i nie znała osób przy nim siedzących.
Kurczuk zapewnił, że sprawa Sawickiej zostanie szybko wyjaśniona. Jak powiedział, na razie nie ma potwierdzenia, że "działanie i zachowanie pani prokurator było we wcześniejszych dniach, tygodniach, miesiącach związane z jej działaniami, powiązaniami, kontaktami czy przekazywaniem informacji na rzecz osób trzecich".
***
Prokurator Katarzyna Sawicka wiedziała, z jakimi osobami bawiła się w sylwestra - powiedział zastępca prokuratora generalnego Kazimierz Olejnik.
"Najbliższemu partnerowi pani prokurator z tego balu postawiono już wcześniej zarzuty przyjęcia korzyści majątkowej, a w grudniu ub.r. opuścił on areszt tymczasowy" - powiedział Olejnik. Dodał, że "wiele wskazuje" na to, że Sawicka wiedziała też, że pozostałe trzy osoby z jej towarzystwa mają kłopoty z prawem.
sg, pap
Czytaj też: Mafia z prokuratorem