Sejm: to jeszcze nie koniec (aktl.)

Sejm: to jeszcze nie koniec (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Sejm odrzucił w piątek wszystkie projekty uchwał o samorozwiązaniu izby. Żaden z czterech projektów nie  uzyskał wymaganej większości 307 głosów.
Przeciwne rozwiązaniu Sejmu były kluby SLD, UP, Federacyjny Klub Parlamentarny i połowa posłów niezrzeszonych.

Za projektem uchwały autorstwa LPR głosowało 224 posłów, przeciw było 190, a 7 wstrzymało się. Projekt PiS poparło 231 posłów, przeciw było 189, a 5 wstrzymało się. Za propozycją Samoobrony było 224 posłów, przeciw 191, a 6 się wstrzymało. Propozycję PO poparło 229 posłów, przeciw było 191, a 2 wstrzymało się od głosu.

Za samorozwiązaniem Sejmu, we wszystkich przypadkach, byli wszyscy głosujący posłowie Platformy i LPR. Za skróceniem kadencji opowiedzieli się też wszyscy posłowie PiS i Samoobrony.

Projekty poparło też PSL, ale w zależności od projektu nie  głosowało od 12 do 13 ludowców m.in. Jan Bury, Jarosław Kalinowski, Józef Zych i Stanisław Żelichowski.

Za samorozwiązaniem Izby było też - w zależności od projektu - od  21 do 26 posłów SdPl. Natomiast 7 do 9 posłów Socjaldemokracji m.in. Barbara Ciruk, Arkadiusz Kasznia, Sylwia Pusz i Joanna Sosnowska - nie głosowało. W głosowaniach nie wzięło udziału pięciu posłów niezrzeszonych.

We wszystkich głosowaniach wstrzymał się jeden poseł SLD -  wicepremier, minister gospodarki Jerzy Hausner.

Od początku odrzucenie wniosków o samorozwiązaniu wydawało się przesądzone. W czwartkowej sejmowej debacie za samorozwiązaniem Izby były kluby PO, PiS, Samoobrony, LPR, PSL i SdPl. Przeciw opowiadała się koalicja - SLD, UP i FKP.

W piątek Sejm odrzucił także wniosek o wotum nieufności wobec ministra skarbu państwa Zbigniewa Kaniewskiego. Za uchwaleniem wotum nieufności głosowało 226 posłów, przeciw było 188 posłów, 6 wstrzymało się od głosu. Większość ustawowa, konieczna do odwołania ministra, wynosiła 231.

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra złożyli posłowie PiS, PO i PSL.

oj, pap