Eurokampania SLD

Dodano:   /  Zmieniono: 
Pod hasłem "Silna Polska w Silnej Europie" SLD rozpoczęła kampanię promującą korzyści płynące z obecności Polski w UE, która ma się przerodzić w proeurokonstytucyjną kampanię referendalną.
Konsekwencją odrzucenia Traktatu Konstytucyjnego UE będzie kryzys i powstanie koncepcji Unii dwóch, a może nawet, wielu prędkości. Jeśli Traktat nie zostanie przyjęty, Polska może odczuć to boleśnie, np. nie uzyska dostępu do rynku usług - przekonywał podczas inauguracji kampanii premier Marek Belka.

Dlatego Polska powinna "trzymać kciuki za Francuzów", aby  ratyfikowali unijną konstytucję, a nie liczyć na to, że Francja ją odrzuci - powiedział.

Jak mówił premier, UE nie jest miejscem konfrontacji 25 państw, lecz "domem przyjaciół", w którym powinniśmy dochodzić do  wspólnego kompromisu. Polacy nie powinni wpaść w pułapkę, którą zastawiają eurosceptycy, według których, UE jest targowiskiem interesów, bo Europa jest naszym domem - przekonywał.

Zdaniem Belki, pierwszy rok członkostwa Polski w UE był rokiem "jednoznacznie korzystnym". "Odnosimy sukcesy w UE" - mówił. Powiedział też, że polska lewica ma "moralne prawo rozpoczynać kampanię europejską", bo, jak argumentował, zawsze opowiadała się za wejściem Polski do UE oraz za unijną konstytucją.

SLD uznaje przeprowadzenie ratyfikacji Traktatu Konstytucyjnego UE za swój priorytet - podkreślił szef Sojuszu Józef Oleksy. Zaznaczył, że Sojusz "bez nachalności, która zniechęca, ale z  rzetelnością chce pokazać sedno Traktatu i dlaczego warto, aby  Polska ratyfikowała unijną konstytucję".

Jednoczśnie przekonywał, że zainaugurowana właśnie kampania promująca Traktat Konstytucyjny UE nie ma związku z walką o władzę, ale z perspektywą dla przyszłości Polski. "Ponad walką o władzę wzywamy wszystkie siły polityczne do dyskusji z nami" - mówił podczas konferencji prasowej.

"Sprzeciwiamy się myśleniu, że ktoś - Francja odrzuci Traktat, a my będziemy umywać ręce" - powiedział Oleksy.

Pełnomocnik SLD ds. kampanii referendalnej Robert Smoleń poinformował, że do końca maja w każdym powiecie Sojusz zorganizuje dni europejskie pokazujące korzyści z obecności Polski w UE, a od początku czerwca dyskusja będzie bardziej skoncentrowana wokół Traktatu Konstytucyjnego UE.

"Na razie będzie to kampania informująca o korzyściach obecności Polski w UE, ale elementem tego dialogu z obywatelami będzie też informacja, dlaczego Traktat Konstytucyjny UE jest dobry dla  Polski" - zaznaczył.

Sojusz opowiada się za przeprowadzeniem referendum w sprawie unijnej konstytucji wraz z pierwszą turą wyborów prezydenckich.

em, pap