Wojciech Smarzowski odmówił przyjęcia nagrody od Jacka Kurskiego

Wojciech Smarzowski odmówił przyjęcia nagrody od Jacka Kurskiego

Dodano:   /  Zmieniono: 34
Wojciech Smarzowski
Wojciech Smarzowski / Źródło: Newspix.pl / Jalub Gruca
Film „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego został nagrodzony na 41. festiwalu filmowym w Gdyni w trzech kategoriach. Dodatkową nagrodę reżyserowi chciał wręczyć prezes TVP Jacek Kurski, jednak twórca odmówił. Do zdarzania miało dojść w kuluarach, o czym sam Smarzowski mówił w rozmowie z radiem TOK FM.

Pan Kurski chciał przekazać mi nagrodę. Byłem zaskoczony, że nie chciał zrobić tego na scenie, tylko po ceremonii, co wydaje mi się kłopotliwe i dziwne. Nie chciałem uczestniczyć w żadnej innej imprezie. Gdybym dostał tę nagrodę na scenie, przyjąłbym ją i przekazała jakiejś fundacji wołyńskiej – mówił Smarzowski. Nagroda miała wynieść 100 tysięcy złotych. Według informacji podanych przez portal wirtualnemedia.pl, informację o nagrodzie ze sceny miała przekazać jedna z prowadzących.

Więcej o nagrodach filmowych przyznanych w Gdyni można przeczytać na portalu Film.com.pl

Czytaj także:
Złote Lwy dla Ostatniej Rodziny i inne wyniki Festiwalu Filmowego w Gdyni

"Wołyń"

Akcja filmu "Wołyń" rozpoczyna się wiosną 1939 roku w małej wiosce zamieszkałej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Zosia Głowacka ma 17 lat i jest zakochana w swoim rówieśniku, Ukraińcu Petrze. Ojciec postanawia jednak wydać ją za bogatego polskiego gospodarza Macieja Skibę, wdowca z dwójką dzieci. Wkrótce wybucha wojna i dotychczasowe życie wioski odmienia najpierw okupacja sowiecka, a później niemiecki atak na ZSRR. Zosia staje się świadkiem, a następnie uczestniczką tragicznych wydarzeń wywołanych wzrastającą falą ukraińskiego nacjonalizmu. Kulminacja ataków nadchodzi latem 1943 roku. Pośród morza nienawiści Zosia próbuje ocalić siebie i swoje dzieci.

Zdjęcia do „Wołynia”, które trwały ponad rok, były realizowane w kilku miejscach. Ekipa filmowa odwiedziła m.in. Lublin, Puszczę Kampinoską, Kazimierz Dolny oraz okolice Rawy Mazowieckiej. Film trafi na ekrany kin 7 października.

Źródło: Tok FM / Wirtualne Media

Czytaj także

 34
  • Skrzypek na dachu   IP
    Pecunia non olet .
    • proste   IP
      Smarzowski ma honor .
      • Darek   IP
        I dobrze. Z tego co kojarzę, to przez długi czas nie było wiadomo, czy ten film w ogóle powstanie - a teraz jak jest gotowy i zdobywa nagrody, to nagle przychodzą ludzie z poparciem.
        • ajwaj aleluja i do przodu   IP
          TE STO TYSIECY LEPIEJ PRZEZNACZYC NA CMENTARZE zarosniete krzakami na wołyniu jeszcze mieszkaja tam polacy co by je obkosili i zadbali
          • kaktus   IP
            Nic dziwnego.Sposob wręczania tej nagrody.Kurski się bal czy wstydzil.