100 lat komunizmu - zbrodnia bez kary
Materiał partnera

100 lat komunizmu - zbrodnia bez kary

100 lat komunizmu
100 lat komunizmu / Źródło: Materiały partnera
24 października około godziny 13 (po głosowaniach) otwarta zostanie ekspozycja ZBRODNIA BEZ KARY w Galerii Nord Parlamentu Europejskiego w Strasburgu będzie można ją oglądać do 26 października. Potem zostanie ona pokazana w wielu miastach Polski

Bolszewicki zamach stanu z 1917 roku był początkiem krwawych rządów komunistów, które pochłonęły miliony ofiar. Ale zbrodnia ta do dzisiaj nie została rozliczona, a wielu bohaterów, którzy od początku sprzeciwiali się temu systemowi zostało zapomnianych. Do 1953 r. mieli świętować wszyscy: były msze święte, w czasie których śpiewano "Rotę", z kartki odczytywano referaty o wadze Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej dla losów świata. W ambasadzie ZSRR wpisywano się do okolicznościowej księgi, wieszano czerwone proporczyki i portrety Stalina. Po Odwilży nie były to już obchody przymusowe, chociaż dalej w okrągłe rocznice przewrotu bolszewickiego organizowano konkursy o ZSRR i Leninie. Młodzież i pracownicy wielu zakładów mogli wygrać cenne nagrody, dlatego chętnie brali w nich udział. Epoka Gierka to z kolei długie i monotonne relacje z obchodów w telewizji.

–Tytuł wystawy ma podkreślać, że komunizm nigdy nie został definitywnie potępiony. Wystawa będzie przypominać, w jaki sposób system ten był zwrócony przeciwko wszystkim wartościom ludzkim, religii, rodzinie, tradycji narodowej, a także przeciwko ludowi. Przywoła fakty często zapominane oraz ludzi, którzy w momencie tej dramatycznej próby postępowali godnie – mówi poseł do Parlamentu Europejskiego Marek Jurek.

Na wystawie zaprezentowane zostaną sylwetki Polaków, którzy przeciwstawili się komunizmowi m.in św. Jana Pawła II, marszałka Józefa Piłsudskiego, ks. Jerzego Popiełuszki. Znajdą się na niej informacje o papieżu Piusie XI, Aleksandrze Sołżenicynie, ale również o Dostojewskim, który z niezwykłym darem prorockim pół wieku przed rewolucją bolszewicką opisał jej przyszłe konsekwencje. Wystawę przygotowano w trzech językach: polskim, angielskim i francuskim

+
 2

Czytaj także