Zielona wyspa na Placu Konstytucji

Zielona wyspa na Placu Konstytucji

Dodano:   /  Zmieniono: 
W zieloną wyspę wypełnioną egzotycznymi roślinami, ogrzewaną jesienią i zimą i chłodzoną latem chce zmienić trójka artystów plac Konstytucji. Pomysłodawców zirytowała martwa, betonowa przestrzeń tego
W zieloną wyspę wypełnioną egzotycznymi roślinami, ogrzewaną jesienią i zimą i chłodzoną latem chce zmienić trójka artystów plac Konstytucji. Pomysłodawców zirytowała martwa, betonowa przestrzeń tego miejsca. Akcja Bezinteresowna Przestrzeń Miejska, bo tak nazwali ją Krzysztof Żwirblis (pomysłodawca), Aleksandra Wasilkowska (koncepcja architektoniczna) oraz Karolina Samborska (koncepcja krajobrazu), ma zazielenić Plac Konstytucji. "Projekt zakłada skonstruowanie zielonej +wyspy+ spełniającej funkcje agory, będącej przede wszystkim miejscem spontanicznego spotkania i wymiany myśli. (?) Wypełniona rodzimymi i egzotycznymi roślinami, ogrzewana jesienią i zimą, chłodzona latem, jako otwarta i dostępna dla wszystkich ożywiłaby dysfunkcyjny plac w centrum Warszawy, stwarzałaby pole do indywidualnej kreatywności mieszkańców, pozwalając im na włączenie się w mechanizmy powstawania działań społecznych, kulturalnych, artystycznych, naukowych, etc." - mówi Żwirblis. Pierwszą częścią akcji było przedstawienie wizualizacji projektu na Dworcu Wschodnim podczas festiwalu Re:wizje. Drugi etap obejmuje wystawę w galerii lokal_30, prezentującą kulisy powstawania konceptu, oraz trzydniową akcję - instalację makiety przyszłej "wyspy" na pl. Konstytucji. Wszyscy mogą podzielić się opiniami na temat projektu na specjalnym blogu, a także wypowiedzieć się bezpośrednio w czasie trwania happeningu. "Podczas trzydniowej akcji (3-5 lipca) w pobliżu Info Qltura (pl. Konstytucji 4) zaprezentujemy ideę powstania BPM szerszej publiczności. Z galerii lokal_30 przeniesiona zostanie makieta, która w otoczeniu roślinności stworzy miniaturę przyszłej "wyspy". Przypadkowi przechodnie będą proszeni przez nas o podzielenie się przy kawie swoimi uwagami na temat sensu i możliwych treści projektu. Ich reakcje i wypowiedzi sfilmujemy i we fragmentach umieścimy na blogu" - wyjaśnia autor projektu. Właśnie konsultacje społeczne zadecydują o ostatecznej formie i przeznaczeniu "wyspy". Akcja wspisuje się w podobne działania, które w sposób mniej lub bardziej udany próbowały ożywić różne przestrzenie miejskie. Była to m.in. palma na rondzie de Galla czy dotleniacze w parkach. We wrześniu lub w październiku autorzy BPM chcą spotkać się z urzędnikami miasta, specjalistami z różnych dziedzin, artystami i organizacjami zajmującymi się problematyką przestrzeni miejskiej.