Szklany ekran zamiast papieru

Szklany ekran zamiast papieru

Dodano:   /  Zmieniono: 
Telewizja zastąpiła dzieciom książki jako źródło inspiracji dla ich wyobraźni - twierdzi zdobywca tegorocznego literackiego Nobla.
"Czytałem mnóstwo książek, kiedy byłem dzieckiem. W moim domu książki były prawie obiektem kultu" - powiedział John Maxwell Coetzee w wywiadzie dla szwedzkiej telewizji publicznej.

"Wiele dzieci przechodzi przez fazę żarłocznego połykania kolejnych książek. Choć może nie jest to już tak często spotykane teraz, gdy w każdym domu jest telewizor" - uważa noblista, podkreślając, że jego dzieciństwo przypadło na lata 40. i 50. XX wieku.

Pochodzący z RPA pisarz, który w 2001 roku wyemigrował do  Australii, nie chciał rozmawiać o własnych książkach. Przyznał się natomiast, że w młodości marzył o tym, aby zostać poetą.

"Gdybym urodził się 20-30 lat później, zajmowałbym się badaniami nad teoretycznymi modelami lingwistycznymi lub nad sztuczną inteligencją. A wieczorami pisywałbym pewnie wiersze" - zwierzył się Coetzee.

sg, pap

 0

Czytaj także