Anne Applebaum i Radek Sikorski. Duet wszechmogący

Anne Applebaum i Radek Sikorski. Duet wszechmogący

Dodano:   /  Zmieniono: 6
Żona, która potrafi i ugotować, i napisać książkę, to skarb, ale samemu trzeba mieć mocną osobowość, żeby zdzierżyć blisko siebie inny silny charakter. Małżeństwo z taką osobą jak Ania to nieustające pole negocjacji – tak o swoim związku mówi Radosław Sikorski, jeden z najważniejszych polskich polityków. – To rzeczywiście niezwykła kobieta, piekielnie inteligentna i z silną osobowością – przyznaje dziennikarz Krzysztof Leski, który zna Anne Applebaum od 20 lat.
Radosław i Anne poznali się w 1989 roku, kiedy w Polsce upadał komunizm. Na początku nic nie wskazywało jednak na to, że to początek wielkiej miłości. Ona, bogata Amerykanka, szykowała się do ślubu w Stanach Zjednoczonych. On, bydgoszczanin po studiach w Oksfordzie, właśnie przyjechał do Polski ze swoją pierwszą miłością Olivią Williams, dziś znaną aktorką (grała m.in. w „Szóstym zmyśle"). Po raz pierwszy spotkali się na warszawskiej Starówce w mieszkaniu Anny. Tuż przed tym, jak Sikorski miał przejąć stanowisko korespondenta brytyjskiego tygodnika „The Economist".
Czytaj więcej we Wprost Light

Czytaj także

 6
  • spokojny IP
    Tylko sztuczne szczeki maja taki zolty kolor.
    • set IP
      MAM DOSYC PATRZENIA NA TE SEMICKI GEBY.!
      • castor IP
        a to ciekawe, bo sam opowiadał że poznał żonę podczas zburzenia muru berlińskiego, coś nam gubi się w prawdzie chłopina.
        • [email protected] IP
          Polska, tez przedziwny kraj, gdzie wystarczy \"zrobic karie re za granica\"( \"kariera\" tez w cudzyslowie, miec zone , szeregowa dziennikarke piszaca za kase od wierszowki (oczywiscie dziennikarka musi byc zagraniczna) by isc w ministry ......
          Co najpiekniejsze, nikt tych zagranicznych osiagniec nie weryfikuje, wszystko jest zawsze na gebe, wystarczy duzo i przekonywujaco gadc a mozna byc tam, zagranica, nawet zlodziejem ( Czuma) by isc w gore w Polsce.
          Jak S. kiedys slusznie okreslil dziennikarz , nie pomne juz ktory, - \" wygadany bydgoski cwaniak i  doliniarz\", wygadany i z wlasciwie spreparowanym zyciorysem ...

          T otyle w realu. Zas na necie, na forum, gdy ktos napisze ze mieszka za granica i dobrze mu, to dostanie z miejsca wiadro pomyj od zazdrosnej \"patriotycznej\" gawiedzi.
          Polsko ty Polsko.
          • spokojny IP
            Co nie znaczy ze jest najgorszym w dzialaniu ministrem od dwudziestu paru lat.Wystarczy niezrobienie nic w sprawie inzyniera w afganistanie,de facto zgoda na jego smierc,