W Sieradzu mają zepsuty zegar słoneczny

W Sieradzu mają zepsuty zegar słoneczny

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Władze Sieradza ufundowały mieszkańcom zegar słoneczny za dwadzieścia tysięcy złotych. Gest godny pochwały. Szkoda tylko, że zegar postawiono w cieniu.
Imponujący czasomierz stanął kilkanaście dni temu przy ulicy Rycerskiej. Jako zegar sprawdza się przez trzy godziny na dobę. Przez resztę dnia i noc może służyć jako pomnik inteligencji urzędniczej - ustawiono go bowiem w pobliżu kamienicy. W ciągu dnia słońce chowa się za budynkiem, zegar jest w cieniu i z pomiaru czasu nici.

Wiceprezydent miasta Cezary Szydło nie widzi jednak problemu. Według niego to świetny chwyt marketingowy. - To znakomita atrakcja turystyczna. Nie ma takiego drugiego zegara słonecznego - stwierdził. W jego opinii, zegarem zainteresowały się ogólnopolskie media, więc efekt reklamowy został osiągnięty.

Jeżeli władze Sieradza w ten sposób rozumieją reklamę miasta, to możemy spodziewać się niebawem budowy domów bez okien i parków bez trawy.

mb, "Super Express"