Kaczyński o kulisach dymisji Macierewicza. „Nie było innego wyjścia”

Kaczyński o kulisach dymisji Macierewicza. „Nie było innego wyjścia”

Antoni Macierewicz i Jarosław Kaczyński
Antoni Macierewicz i Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
– Naprawdę nie było innego wyjścia – mówił o dymisji Antoniego Macierewicza w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” prezes PiS. Jarosław Kaczyński zapowiedział też, że zmiany proponowane przez PiS są rozplanowane na co najmniej trzy kadencje.

– Nastawiamy się na długi marsz, aby uczynić z Polski kraj nowoczesny, wolny od balastu przeszłości, potrzeba nie dwóch, lecz co najmniej trzech kadencji – zapowiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński wyjaśnił, że w związku z tym PiS "nastawia się na długi marsz".

Komentując usunięcie z rządu Antoniego Macierewicza i naciski prezydenta na takie rozwiązanie, Kaczyński stwierdził, że „dla nikogo nie jest tajemnicą, iż one były, i to bardzo intensywne”. Jak podkreślił „nie było innego wyjścia”.

– Dla skutecznej realizacji naszego projektu politycznego tak trzeba było postąpić, choć dla nikogo z nas – mogę powiedzieć, że szczególnie dla mnie – ta decyzja nie była prosta – przyznał Jarosław Kaczyński. – Znam Antoniego od 40 lat. Raz współpracowaliśmy, innym razem działaliśmy równolegle, ale byliśmy w bardziej lub mniej intensywnym kontakcie. Tak niestety ułożyły się teraz sprawy, że mimo sentymentu, zasług, trzeba było postąpić tak, jak postąpiliśmy – wskazał.

Przypomnijmy, że Antoni Macierewicz był jednym z ministrów, którzy stracili stanowiska w ramach styczniowej rekonstrukcji rządu. Szefa Ministerstwa Obrony Narodowej zastąpił na tym stanowisku Mariusz Błaszczak, który zamienił resort spraw wewnętrznych i administracji na MON.

Czytaj także

 5
  • youtube
    •  
      Lidia, jezeli to jest twoje prawdziwe imie, ile razy ktos musi cie oklamac zanim uznasz go za klamczucha? Pan Antoni klamal bo mu pasowało. Nawet nie za bardzo bystrego misia uznal za giganta aktywnosci. Kukiza probwal zastraszyc, przepisy zmienil by przypasowac misiowi. A misiu? w nocnym klubie oferowal prace w MON!. To gigant ale w innym znaczeniu. Pan Antoni Z NICZYM sie nie liczyl tylko co mu pasowalao. WSI rozwalil ale tak nieprofesjonalnie ze nazwiska dostaly sie do mediow i kilku agentow ktorzy pracowali dla USA w Iraku zostalo zlikwidowanych przez Arabow. Dlatego zaczeto go podejrzewac ze ma cos wspolnego z Moskwa. I wiele innego matacwa caly czas czynił tyle ze minister to nie posel no i Amerykanie w końcu dali znak. A NATO to nie zabawa w piaskownicy i musial odejsc.
      • Od pierwszych chwil, gdy Pan Kaczyński ogłosił pana Dudę na kandydata na prezydenta - wspierałam niesamowicie tą kandydaturę - ze względu na wybór Pana Kaczyńskiego!!!
        Ubliżano mi, grożono... moje posty są przecież dostępne na forach... pomyliłam się co do pana Dudy...
        niestety, ale to co zrobił pan Duda ... i to wobec najbardziej zasłużonego Polaka Pana Antoniego .... pachnie albo WSI owymi, albo gówniarstwem.... taki młody "byczek", który nadyma się jak balon - bo kimże on jest w porównaniu do Pana Antoniego?
        Bardzo przykre.... jeszcze nie tak dawno oddałabym życie za pana Dudę.... teraz wiem, że ... na pewno już na niego nie zagłosuję.
        Panie Duda - światli ludzie już na pana nie zagłosują... czy warto było kopulować z WSI owymi?

        Czytaj także