Pierwsza decyzja marszałka Senatu. „Drobny gest powrotu do normalności”

Pierwsza decyzja marszałka Senatu. „Drobny gest powrotu do normalności”

Flagi Unii Europejskiej wróciły do Senatu
Flagi unijne wróciły do Senatu. Stanęły obok flag polskich. To pierwsza decyzja nowego marszałka Tomasza Grodzkiego. W poprzedniej kadencji flagi zostały usunięte. Jak tłumaczył Grodzki, „to taki gest i symbol, że idziemy w kierunku zjednoczonej Europy”.

– Ponieważ jesteśmy pełnoprawnym członkiem rodziny krajów europejskich i elementem cywilizacji zachodniej – a to jedno z zadań, które sobie wyznaczyłem, żebyśmy w tym kręgu pozostali, a nie przesuwali się gdzieś indziej – to flaga unijna jest drobnym symbolem tego, że idziemy w tym kierunku – wyjaśnił Tomasz Grodzki. „Drobny gest powrotu do normalności - do rodziny cywilizacji zachodniej” – skomentował na Twitterze, zamieszczając zdjęcie flag unijnych i polskich.

twitter

Przypomnijmy, że przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej został we wtorek 12 listopada wybrany marszałkiem Senatu. Tomasz Grodzki podczas rozmowy w Radiu Zet podkreślił, że zrobi wszystko, by w  skupiono się „na wspólnocie celów, a nie na takiej opartej na rozbudowanym ego czy jakichś ambicjach politycznych walce o stanowisko”. Nowy marszałek Senatu dodał, że zarówno on, jak i jego koledzy będą starali się „zbudować w miarę trwałą większość”. – Myślę, że w stosunku do większości ustaw będzie to proste, do niektórych, tych bardziej kontrowersyjnych, być może nie. Zakładam nawet, że jak w meczach ligowych czasami któryś mecz przegramy, natomiast generalnie chodzi o to, żeby wygrać mistrzostwa – zaznaczył.

„Senat może przywrócić pewną przyzwoitość”

Grodzki, który jest zasłużonym chirurgiem i byłym dyrektorem jednego ze szpitali w Szczecinie, został zapytano o to, co Senat w rękach opozycji może zmienić na polskiej arenie politycznej. – Senat może przywrócić pewną przyzwoitość, normalność, szacunek dla konstytucji, szacunek dla regulaminów Senatu – odpowiedział marszałek. – Senat w rękach opozycji też jest nową nadzieją, że przywracamy pewną zasadę check and balance, pewną równowagę. Nic już nie będzie tak, jak było – dodał.

Marszałek Senatu podkreślił, że jeśli jego izba otrzyma „dobrą ustawę z Sejmu, którą senatorowie w swojej zbiorowej mądrości po pracy komisji, po być może wysłuchaniu publicznym, po rzetelnym przepracowaniu uznają za dobrą, to ona zostanie uchwalona”. – Jeżeli większość uzna, że trzeba ją odrzucić, to odeślemy do Sejmu odrzuconą. To jest normalna praca Senatu. My mamy tworzyć dobre prawo, a nie szybkie prawo – podsumował.

Czytaj też:
Marszałek Senatu wygłosił przemówienie. „Wznoszę ten gest w chwili triumfu”

Źródło: WPROST.pl