Awantura w Sejmie. Terlecki wezwał Straż Marszałkowską. „To jest wojna”

Awantura w Sejmie. Terlecki wezwał Straż Marszałkowską. „To jest wojna”

Kadr z 20. posiedzenia Sejmu
Kadr z 20. posiedzenia Sejmu / Źródło: Sejm
Posiedzenie Sejmu rozpoczęło się o godz. 10:00. Już po kilku minutach na prośbę Ryszarda Terleckiego na sali plenarnej interweniowała Straż Marszałkowska.

– Z pewną przykrością stwierdzam, że na sali wśród posłów Lewicy i PO są posłowie, którzy mają maseczki ze znakami przypominającymi symbole Hitlerjugend i SS. Ale ja rozumiem, że opozycja totalna nawiązuje do totalitarnych wzorów i z przykrością to przyjmujemy – powiedział Ryszard Terlecki po sprawdzeniu kworum podczas obrad Sejmu.

twitter

Scheuring-Wielgus: Żądamy liberalizacji prawa aborcyjnego

Głos z mównicy zabrała Joanna Scheuring-Wielgus. – Żądamy liberalizacji prawa aborcyjnego – powiedziała, nawiązując do protestów kobiet po zeszłotygodniowej decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tak zwanej aborcji eugenicznej. Dołączyły do niej inne posłanki, a w rękach trzymały plakaty, na których między innymi widniało hasło: „Kobieta decyduje”.

Posiedzenie Sejmu. Interweniuje Straż Marszałkowska

Gdy grupa posłanek zbliżyła się do ław sejmowych posłów Prawa i Sprawiedliwości, Ryszard Terlecki poprosił Straż Marszałkowską o przywrócenie porządku na sali. Na sali plenarnej słychać było głośne krzyki: „To jest wojna”. – Ogłosiłem przerwę, proszę opróżnić salę – powiedział Ryszard Terlecki. Po wznowieniu obrad wicemarszałek Sejmu wykluczył dwóch parlamentarzystów z dalszych obrad. Polityk zwołał Konwent Seniorów.

Czytaj też:
NA ŻYWO: Posiedzenie Sejmu. Wśród tematów wniosek o wotum nieufności wobec Ziobry

Galeria:
20. posiedzenie Sejmu. Interweniowała Straż Marszałkowska
 6
  • Ja nie rozumiem - Sufrazystki przynajmniej rzucały się pod powozy "walcząc" o swoje "prawa" a tutaj? Banda zlewaczałych nastoletnich śmieci atakuje staruszki w Kościołach i dzieciaki przy akompaniamencie celebryctwa i lewaków? Hmmmm Faktycznie "bohaterska postawa Kobiet"......s
    • Banda antypolskich kaczystów nie ma jaj aby odejsć od koryta, za te zło które Polsce zrobiło
      • Banda pisowskiej bolszewii otoczyła sie strażą ze strachu, boja sie Polek i Polaków, to kolejny dowód, że pisowska banda to największa antypolska formacja dziadów
        • Komunistyczna kaczka była cała obes**na kloaką ze strachu, po czym uciekła jak na rasowego pisowskiego tchórza przystało
          • A gdzie: "Konstytucja! Konstytucja! Konstytucja!..."? Lewacka hipokryzja.

            Czytaj także