Wyboista droga do wyboru RPO. Szósta próba okaże się skuteczna?

Wyboista droga do wyboru RPO. Szósta próba okaże się skuteczna?

Dr hab. Marcin Wiącek
Dr hab. Marcin Wiącek / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
10 miesięcy – tyle w przybliżeniu trwają próby wyboru następcy Adama Bodnara. Wszystko wskazuje, że pat, który zaistniał między dwiema izbami polskiego parlamentu w sprawie RPO, zostanie zażegnany. Przypominamy najważniejsze fakty.

W artykule piątym ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich zapisano, że kadencja osoby piastującej tę funkcję trwa pięć lat, licząc od dnia złożenia ślubowania przed . W związku z tym następcę Adama Bodnara powinniśmy poznać we wrześniu 2020 roku. Od tego czasu minęło około 10 miesięcy, a nazwisko to wciąż pozostaje niewiadomą. Sprawę komplikuje sposób wyboru RPO przez polski parlament. Rzecznik Praw Obywatelskich może zostać powołany na stanowisko jedynie za zgodą Sejmu i .

Po ostatnich roszadach personalnych Jarosław Kaczyński oficjalnie poinformował, że klub PiS odzyskał formalną większość w niższej izbie parlamentu. Jednak w Senacie politycy obozu rządzącego mają 48 szabli, a co za tym idzie, aby przeforsować zgłoszonego przez siebie kandydata, muszą szukać „pomocy” u senatorów spoza klubu. Do tej pory to się nie udało.

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także