Szef „Wiadomości”: Dziennikarze TVP nie działają na polityczne zamówienie. MJN odpowiada memem

Szef „Wiadomości”: Dziennikarze TVP nie działają na polityczne zamówienie. MJN odpowiada memem

TVP, zdjęcie ilustracyjne
TVP, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / Konektus Photo
– Dziennikarze TVP nie działają na polityczne zamówienie – napisał szef „Wiadomości” TVP, odnosząc się do maili pochodzących rzekomo ze skrzynki Michała Dworczyka. Ujawnione wiadomości mają pokazywać, że premier inspirował atak medialny na stowarzyszenie Miasto Jest Nasze.

W ostatnich dniach do sieci trafiły kolejne maile wykradzione rzekomo z prywatnej skrzynki pocztowej Michała Dworczyka. Wiadomości dotyczą raportu ws. warszawskiej reprywatyzacji, przygotowanego przez ruch Miasto Jest Nasze (MJN), w którym krytykowany jest m.in. prof. Maciej Kaliński, niegdyś jeden z ekspertów związanych z premierem .

Osoba używająca pseudonimu „Winston Wolf” napisała, że raport „to powinno TVP rozjechać, przepytać MJN i pokazać hipokryzję i celowe pomijanie faktów”. „Chciałbym, żeby ktoś wziął odpowiedzialność na siebie – kto dzwoni w tej sprawie do TVP, kto dzwoni do normalniejszych portali typu Interia, kto dzwoni do tożsamościowych i niepodległościowych portali” – miał odpisać Morawiecki.

Działania polegające na zadzwonieniu do  miał zadeklarować szef KPRM Michał Dworczyk. W kolejnej wiadomości pisał: „Rozmawiałem z Kurą - przyjął ", co może być odniesieniem do prezesa TVP .

Szef „Wiadomości”: Takie działania nie miały miejsca

Sprawę postanowił skomentować szef „Wiadomości” TVP Jarosław Olechowski.

„Z ujawnionych rzekomych maili urzędników KPRM wynika, że oczekiwali od TVP wykonania politycznego zlecenia „rozjechania Miasto Jest Nasze”. Takie działania nie miały miejsca, co potwierdza treść naszych relacji reporterskich. Dziennikarze TVP nie działają na polityczne zamówienie” – zapewnił Olechowski na .

Co ciekawe, czytając dosłownie te słowa, nie znajdziemy zaprzeczenia, że takich nacisków nie było, a wyłącznie, że TVP im nie uległo.

Do sprawy odniosło się także stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, poprzez oficjalny profil na Twitterze. Przypomnijmy, ze to właśnie członkowie stowarzyszenia mieli być ofiara politycznej nagonki, która miał rzekomo zainspirować premier Morawiecki.

W odpowiedzi na wpis Olechowskiego Miasto Jest Nasze użyło jego wypowiedzi w popularnym memie używanym, gdy chce się podkreślić, że ktoś powiedział coś szczególnie głupiego i ośmieszającego jego samego.

twitter

Sprawę skomentował też były prezes Miasto Jest Nasze Jan Mencwel. „Panie Jarku, »treści« Waszych relacji na temat afery z mec. Kalińskim nie ma, bo ją...przemilczeliście. I to mimo że napisały o tym wtedy wszystkie najważniejsze media” – ocenił. „A »rozjechać« MJN nie udało się nawet mafii reprywatyzacyjnej, więc TVP też by się nie udało” – podkreślił.

twitter

Ze sprawy kpi też posłanka KO Katarzyna Lubnauer.„»Dziennikarze TVP nie działają na polityczne zamówienie«. A ja jestem długowłosą blondynką” – napisała dodając hasztag #goebbelsowskieMedia.

Czytaj też:
Afera mailowa. TVN24 wycofuje z ramówki program Krzysztofa Skórzyńskiego

Źródło: WPROST.pl
 4

Czytaj także