Politycy o Dniu Ojca. Cymański: Jesteśmy wspaniałą instytucją, ale nie umywamy się do matek

Politycy o Dniu Ojca. Cymański: Jesteśmy wspaniałą instytucją, ale nie umywamy się do matek

Tadeusz Cymański, Krzysztof Gawkowski, Patryk Jaki
Tadeusz Cymański, Krzysztof Gawkowski, Patryk Jaki Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok/Marcin Banaszkiewicz
23 czerwca ojcowie obchodzą swoje święto. Politycy opowiedzieli „Wprost”, jak spełniają się w tej roli. Krzysztof Gawkowski podkreśla, że bez spędzania czasu z dziećmi, nie ma mowy o prawdziwym ojcostwie, z kolei Tadeusz Cymański dodaje, że sporadycznie udaje mu się „skrzyknąć” ze wszystkimi pociechami. Swoimi przemyśleniami dzielą się też Patryk Jaki i Arkadiusz Myrcha.

Dzień Ojca nasi rozmówcy spędzą w pracy. – Chciałbym być od rana z synkiem i córkami, ale niestety uczestniczę w posiedzeniu Sejmu. Myślę jednak, że rano jakąś laurkę dostanę – przyznaje Krzysztof Gawkowski z Lewicy. Parlamentarzysta dodaje jednak, że co się odwlecze to nie uciecze: – Jest plan na piątkowe przedpołudnie. Po zakończeniu roku idziemy na lody.

Poseł dodaje, że choć często czasu dla dzieci mu brakuje, gdy wraca do domu, „omija polityczne tematy szerokim łukiem”. – Mamy swoje rytuały, np. z synem gram w weekend w koszykówkę, a w tygodniu w planszówki ze starszą córką. Najmłodsza ma dopiero półtora roku, więc każdą wolną chwilę spędzamy na spacerach – akcentuje Gawkowski.

Źródło: Wprost
 1

Czytaj także