„Bild” po raz kolejny poruszył kwestię afery wizowej. Niemiecki tabloid nawiązuje do słów kanclerza Olafa Scholza, który apelował o „wyjaśnienie skandalu wizowego” i zapowiedział, że w związku z tym rząd w Berlinie może przywrócić kontrole na granicy z Polską. Szef polskiego MSZ Zbigniew Rau oświadczył, że wypowiedź Scholza „narusza zasady suwerennej równości państw”. „Niemcy najwyraźniej są ofiarą afery korupcyjnej, która wstrząsa polskim rządem” – zauważa w ostatnim tekście „Bild”.
Pełnomocnik Rządu ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej RP Stanisław Żaryn stwierdził, że tekst to element „niemieckich nacisków politycznych na Warszawę”. „Niemieckie media kontynuują ataki na polski rząd, kolportując kolejny raz nieprawdziwe informacje dotyczące nieprawidłowości przy dawaniu wiz” – ocenił. „Po raz kolejny artykuł powtarza nieprawdę, oskarżając PL o »nielegalne sprowadzenie do UE 350 tys. osób«” – stwierdził.
Żaryn: Tezy niemieckiej gazety są spójne z działaniami niektórych polityków opozycji
„Niemiecki tekst jednocześnie oskarża polskie władze o to, że są zamieszane w proceder korupcyjny. Gazeta insynuuje, że kierownictwo MSZ »jest w centrum śledztwa«.Tezy niemieckiej gazety są spójne z działaniami informacyjnymi niektórych polityków opozycji w Polsce oraz mediów” – napisał Żaryn.
„Działania informacyjne w wątku dot. wiz mają na celu wyolbrzymianie problemu oraz oskarżanie Polski o brak kontroli nad polityką wizową. W ramach swoich działań politycznych część opozycji próbuje zaszczepić swój przekaz w podmiotach zagranicznych, licząc na ich aktywność i naciski na władze RP. Działania takie należy analizować przez pryzmat włączania zagranicznych podmiotów do kampanii wyborczej w Polsce” – dodał pełnomocnik rządu.
Czytaj też:
Kilkuset podejrzanych o terroryzm z polskimi wizami? Alarmujące słowa TuskaCzytaj też:
Morawiecki zwrócił się do Scholza. „Niech się pan doinformuje”
