Najpierw poleci szef TAI, potem Holecka. Koalicja ma plan na TVP

Najpierw poleci szef TAI, potem Holecka. Koalicja ma plan na TVP

Mikrofony TVP
Mikrofony TVPŹródło:PAP / Darek Delmanowicz
Najpierw zarząd komisaryczny i zmiana prezesa Telewizji Polskiej, a potem natychmiastowa wymiana szefów Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i "Wiadomości" TVP 1.

To ma być jedna z pierwszych decyzji po powołaniu Donalda Tuska. Najpierw władzę nad Telewizją Polską przejmie zarząd komisaryczny, potem nastąpi szybka zmiana na stanowiskach szefów Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i „Wiadomości” – donosi Wyborcza.

Zmiana nastąpi „szybko i sprawnie”

Zmiany, choć wtedy jeszcze nie było wiadomo w jaki sposób przeprowadzone, zapowiadane były przez polityków ówczesnej opozycji od dawna. – Będziemy potrzebowali dokładnie 24 godzin, żeby pisowska telewizja rządowa zamieniła się w publiczną – zapewniał pod koniec września Donald Tusk.

Choć najpewniej potrwa to nieco dłużej, to nadal ma być bardzo sprawne. – No, może w dwie doby – żartuje w rozmowie z dziennikarką Wyborczej Agnieszką Kublik „prominentny polityk Koalicji Obywatelskiej”.

Koalicja nie planuje likwidować publicznych mediów

Chęć „likwidacji TVP” padała już z ust polityków wcześniej. Optował za tym m.in. Rafał Trzaskowski. Jego słowa regularnie przywoływane są na antenie publicznej telewizji, która straszy, że „ulubione programy milionów Polaków mogą niedługo zniknąć z anteny”. Utworzono nawet specjalną infolinię w obronie stacji.

– Nie mamy zamiaru zlikwidować spółki. Programy TVP nie znikną z ekranów, to bzdura. Rozważaliśmy postawienie spółek medialnych w stan likwidacji, a to co innego niż likwidacja. Chodzi o możliwość zmiany ich władz, to jedna z możliwości – tłumaczy Wyborczej rozmówca.

Holecka jest druga na liście

Postawienie spółki w stan likwidacji spowoduje powołanie zarządu komisarycznego, który będzie mógł podejmować decyzje w jej imieniu. Drugą możliwością jest zawieszenie zarządu przez przyszłego ministra kultury, którym według najnowszej giełdy nazwisk zostanie Bartłomiej Sienkiewicz. Taka decyzja byłaby legalna aż do momentu ewentualnego procesu, który by ją unieważnił. Wymagałoby to jednak udowodnienia, że publiczne media nie zostały upartyjnione.

Wprowadzony w ten sposób zarząd komisaryczny miałby niemal natychmiastowo zmienić szefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Idąc dalej, to właśnie on odpowiada za wybór szefa „Wiadomości” – aktualnie jest nią Danuta Holecka. W ten sposób wymienieni zostaną także inni prowadzący.

Czytaj też:
Mastalerek: Jeśli Tusk wróci do strategii totalnej wojny z prezydentem, jesteśmy gotowi stawić temu czoła
Czytaj też:
Pracownik TVP „wszedł na minę”. Hołownia bezlitosny