Komisja ds. wpływów rosyjskich. „Środowisko sędziowskie jest przesiąknięte”

Komisja ds. wpływów rosyjskich. „Środowisko sędziowskie jest przesiąknięte”

Komisja ds. wpływów rosyjskich ma się zająć m.in. sprawą Tomasza Szmydta
Komisja ds. wpływów rosyjskich ma się zająć m.in. sprawą Tomasza Szmydta Źródło:Newspix.pl / TEDI, Twitter/Tomasz Szmydt
– Świadectwo służbom nie może być wystawione jednoznacznie pozytywnie – mówi o potrzebie utworzenia „poprawionej” komisji ds. wpływów rosyjskich prof. Mieńkowska-Norkiene. Inaczej tę kwestię widzi prof. Rafał Chwedoruk. W jednym są zgodni – to dobre paliwo przed wyborami do PE.

W piątek po ogłoszeniu rekonstrukcji rządu premier Donald Tusk zapowiedział, że rządzący będą kontynuować kwestię badania wpływów rosyjskich i białoruskich na polskie życie publiczne.

– Tak jak oczekiwałem, minister Siemoniak przygotował projekt ustawy, zgodnie z którą powstanie konstytucyjna i skuteczna komisja, która będzie badała wpływy Białorusi i Rosji na to, co działo się przez lata – wyjaśnił.

To wolta w stosunku do tzw. komisji „lex Tusk”, powołanej za czasów rządów PiS. Politycy KO zarzucali jej, że „niekonstytucyjnymi metodami miała doprowadzić do eliminacji z życia politycznego tych, którzy budowali pozycję Polski na arenie międzynarodowej”.

Komisja ds. wpływów rosyjskich. Prof. Mieńkowska-Norkiene: Służby są przefiltrowane

O sens utworzenia komisji na podstawie nowych przepisów zapytaliśmy politologów.

– Komisja, która zajęłaby się tymi kwestiami jest potrzebna. Zabrzmi to górnolotnie, ale są one ważne dla naszego bezpieczeństwa i interesują obywateli. Oczywiście, wiele jej pracy będzie bazowało na informacjach niejawnych, ale z pewnością przy okazji konferencji prasowych zostaną przedstawione informacje interesujące opinię publiczną – ocenia prof. Renata Mieńkowska-Norkiene, politolog i socjolog.

– Środowiska: sędziowskie, jak widać po sprawie sędziego Szmydta, służb specjalnych oraz polityczne są przesiąknięte wpływami rosyjskimi i białoruskimi. W przypadku ostatnich nawet czasem to widać – ocenia.

Czy nowe ciało jest potrzebne, jeśli w Polsce są służby powołane do tropienia obcych wpływów? Jakie świadectwo im to wystawia?

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Źródło: WPROST.pl