Joanna Senyszyn ostro skomentowała wybór Włodzimierza Czarzastego na stanowisko marszałka Sejmu. W programie „Dwie strony” TVN24 była posłanka SLD oceniła, że decyzja ta jest przede wszystkim korzyścią dla samego lidera Lewicy. Jej zdaniem „To jest prywatny sukces oczywiście Czarzastego. Z lewicą on nie ma w zasadzie nic wspólnego”.
Senyszyn zarzuciła Czarzastemu budowanie w partii struktur podporządkowanych wyłącznie jego interesom. Stwierdziła, że nowy marszałek Sejmu „sprywatyzował partię, zrobił w niej prywatny folwark”. – Dysponuje subwencją, rozdaje ją wśród totumfackich – powiedziała. W jej ocenie politycy Lewicy mogą obawiać się rywalizacji z obecnym przewodniczącym, ponieważ „to człowiek bardzo pamiętliwy”.
Była posłanka przekonywała, że jej nowa inicjatywa polityczna odbierze Lewicy część wyborców, a Czarzasty straci wpływy bez jej udziału. Jak stwierdziła, „on sam się wykończy, dlatego że to jest ten typ człowieka, który służalczość wobec silniejszych rekompensuje sobie podłością i nikczemnością wobec słabszych”. Dodała również, że marszałek Sejmu jest „człowiekiem bardzo śliskim, sprytnym, który potrafi zadbać o swoje interesy”.
Włodzimierz Czarzasty wybrany na marszałka Sejmu. „Będę marszałkiem rozsądku”
Włodzimierz Czarzasty został wybrany na marszałka Sejmu 18 listopada. Za jego kandydaturą głosowało 236 posłów. Zmiana na drugim najważniejszym stanowisku w kraju wynikała z umowy koalicyjnej, którą współrządzące partie podpisały przed objęciem władzy.
– Będę marszałkiem, który będzie marszałkiem spokoju, będę marszałkiem rozsądku, będę marszałkiem dystansu, będę marszałkiem, który jak podejmie decyzję, najpierw 56 razy pomyśli, bo wolę podejmować rozsądne decyzje, niż szybkie – zapowiedział przy okazji swojego wyboru.
Już teraz nowy marszałek Sejmu podjął kilka ważnych decyzji. M.in. zakazał on sprzedaży alkoholu na terenie kompleksu budynków przy ul. Wiejskiej.
Polityk wygłosił także orędzie do narodu. – Będę stosował marszałkowskie weto wobec szkodliwych projektów legislacyjnych, służących populizmowi i rozregulowaniu zasad funkcjonowania państw – powiedział w nim polityk, jasno sugerując, że będzie blokować proces legislacyjny niektórych ustaw.
Czytaj też:
Tusk ostro o Orbanie. Wspomniał o Ziobrze i RomanowskimCzytaj też:
Komendant główny policji o działaniach ws. aktu dywersji na kolei. „Były prawidłowe”
