Prawo głosu dla obcokrajowców we Francji?

Prawo głosu dla obcokrajowców we Francji?

Dodano:   /  Zmieniono: 
W obliczu zbliżających się wyborów regionalnych we Francji, toczy się burzliwa debata polityczna na temat przyznania prawa głosu obcokrajowcom w wyborach lokalnych. Zdania są bardzo podzielone, podaje „Le Point”.
Minister ds. imigracji Eric Besson ożywił polemikę w tej kwestii, opowiadając się za przyznaniem obcokrajowcom prawa do głosowania w wyborach regionalnych  „w ciągu dziesięciu lat". Sekretarz  generalny Partii Socjalistycznej Martine Aubry zadeklarowała, że jej partia przedstawi „propozycję ustawy” w sprawie przyznania prawa głosu w wyborach lokalnych obcokrajowcom nie pochodzącym z krajów Unii Europejskiej przed Zgromadzeniem Narodowym. Jej zdaniem należy zakończyć bezowocne rozmowy i zacząć działać. Aubry przypomniała również deklarację Nicolasa Sarkozyego, który w trakcie kampanii prezydenckiej w 2007 roku opowiadał się za przyznaniem prawa głosu obcokrajowcom. Gdyby teraz prezydent podjął działania w tym kierunku, „byłby dobry znak”, po tych „katastroficznych miesiącach, kiedy próbowano nam wytłumaczyć, że to imigranci są przyczyną wszystkich naszych nieszczęść”, oświadczyła wczoraj Aubry.

Partia rządząca UMP jest tymczasem „rozdarta", podaje „Le Point”. Zdaniem Dominique Paillé,  rzecznika UMP, kwestia ta jest ważna, ale nie najważniejsza w tych dniach. Docenia słowa Erica Bessona, „on jest szczery”, podkreśla. Jednak „wszystko to spowodowało bałagan”.

„Le Point" informuje, że Eric Besson podtrzymuje pomimo wszystko swoje stanowisko. - Debata musi być spokojnie prowadzona – zadeklarował minister. Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Bernard Accoyer podtrzymuje stanowisko Bessona, przypominając, że sprawa ta nie jest dla Francuzów czymś nowym. - Decyzja w tej sprawie została już podjęta w 27 krajach Unii Europejskiej”, dodał Accoyer.

Minister ds. Rolnictwa Bruno Lemaire zadeklarował dziś, że jest przeciwny przyznaniu prawa głosu obcokrajowcom. Jego zdaniem „nierozsądnie jest poruszać tę kwestię w momencie, kiedy obecnie trwają debaty na inne ważne tematy". Według niego prawo głosu jest ściśle związane z posiadaniem obywatelstwa. „Prawo głosu to istotny element życia w społeczeństwie demokratycznym” i  „nie można tego banalizować”, oświadczył Lemaire .

- We Francji wszyscy obywatele francuscy posiadają prawo głosu w wyborach narodowych, a obywatele europejscy w wyborach lokalnych. To już jest moim zdaniem znaczący postęp – podkreślił Lemaire.

km