Izraelczyk porwany w Algierii przez Al-Kaidę

Izraelczyk porwany w Algierii przez Al-Kaidę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Izraelczyk, który przed prawie tygodniem zniknął w Algierii, najprawdopodobniej został porwany przez Al-Kaidę w Afryce Północnej - poinformował w piątek arabski dziennik "Aszark Al-Awsat".
Powołując się na dobrze poinformowane źródła, gazeta podała, że mężczyzna przyjechał do Algierii posługując się hiszpańskim paszportem i zniknął w mieście Hassi Messaud, na pustynnym południowym wschodzie Algierii. Według "Aszark Al-Awsat", Izraelczyka uprowadziła Al-Kaida w Islamskim Maghrebie.

Informacje o ewentualnym porwaniu nadeszły dzień po tym, jak szef Al-Kaidy Osama bin Laden zagroził, że jego organizacja będzie zabijać wszystkich więzionych Amerykanów, jeśli główny organizator zamachów z 11 września 2001 roku w USA Chaled Szejk Mohammed zostanie zabity.

Nie wiadomo, czy zaginiony Izraelczyk ma podwójne obywatelstwo, czy też jego hiszpański paszport został podrobiony - pisze dziennik "Aszark Al-Awsat".

PAP

 0

Czytaj także