Irańskie media państwowe w niedzielę oficjalnie poinformowały o śmierci najwyższego przywódcy duchowo-politycznego kraju, ajatollaha Alego Chameneia. Komunikat odczytano w telewizji publicznej, powołując się na oświadczenie Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
W przekazanym komunikacie podkreślono, że jego „męczeństwo” ma stać się początkiem „powstania w walce przeciwko prześladowcom”. W całym kraju ogłoszono 40-dniową żałobę narodową.
Informacje o możliwej śmierci przywódcy pojawiały się już wcześniej. Publicznie mówili o tym prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oraz premier Izraela Binjamin Netanjahu.
Władze w Teheranie nie ujawniły szczegółów dotyczących okoliczności zgonu ani ewentualnego następcy.
Eskalacja konfliktu USA-Izrael-Iran
W sobotę nad ranem Stany Zjednoczone wspólnie z Izraelem rozpoczęły serię nalotów na wybrane cele na terytorium Iranu. W odpowiedzi Teheran wystrzelił rakiety oraz drony w kierunku Izraela i amerykańskich baz wojskowych w regionie.
Jak podaje dziennik The New York Times, zdjęcia satelitarne wykonane w sobotę wskazują na poważne zniszczenia kompleksu pełniącego funkcję rezydencji Alego Chameneia oraz miejsca jego spotkań z najważniejszymi urzędnikami państwowymi. Z kolei izraelska stacja Channel 12 przekazała, że posiadłość została „całkowicie zniszczona”.
Źródła agencji Reuters twierdzą, że do ataku doszło w trakcie spotkania najwyższego przywódcy z kluczowymi doradcami. Wśród ofiar mieli znaleźć się były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Szamchani oraz dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej – elitarnej formacji wojskowej podległej bezpośrednio najwyższemu przywódcy – Mohammad Pakpur.
Sam Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej w wydanym oświadczeniu napisał, że Iran utracił „wielkiego przywódcę”, którego cechowały „czystość ducha, siła wiary, zaradność i odwaga w obliczu arogancji”.
Kto przejmie władzę w Iranie?
Agencja Agence France-Presse, powołując się na irańską telewizję państwową przekazała, że obowiązki głowy państwa w okresie przejściowym przejmie prezydent Iranu Masud Pezeszkian wraz z dwoma wysokimi rangą urzędnikami. W skład zarządzającego tria ma wejść także szef sądownictwa Gholamhossein Mohseni Ejei oraz przedstawiciel rady prawnej kraju.
Na ich czele ma stać tymczasowa rada przywódcza, działająca zgodnie z konstytucją do momentu, gdy Zgromadzenie Ekspertów – organ odpowiedzialny za wybór najwyższego przywódcy – wskaże jego następcę.
Czytaj też:
Bliski Wschód w ogniu. Do gry wchodzą HutiCzytaj też:
Trump ujawnił prawdziwy cel ataku na Iran. "Jedyne, czego chcę"
