Tajemnicze sińce pod oczami Putina wywołały medialną burzę

Tajemnicze sińce pod oczami Putina wywołały medialną burzę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rosyjskie i ukraińskie media oddały się w czwartek gorączkowej debacie na temat przyczyny dwóch ciemnych sińców pod oczami premiera Władimira Putina, który podczas wystąpienia publicznego w środę pokazał się z pomalowanymi oczami, ale makijaż nie był w stanie przykryć podkrążeń i nieco spuchniętych policzków.
Podczas spotkania z ukraińskimi przywódcami w Kijowie Putin, zazwyczaj świetny, pełen humoru i entuzjazmu mówca, wydawał się być mocno przygnębiony. Jego wypowiedzi dla prasy były bardzo krótkie i zwięzłe, a po wszystkim rosyjski premier zdecydował się nie odpowiadać na pytania dziennikarzy.
 
Rzecznik prasowy Putina zaprzecza jednak, że cokolwiek mogło być nie w porządku. - Tam nie ma żadnych otarć. On był po prostu bardzo zmęczony kilkoma lotami i dodatkowymi spotkaniami. Poza tym, być może w taki niefortunny sposób padało na niego światło - powiedział Dimitrij Peszkow w rozmowie z The Associater Press.
 
Tłumaczenia rzecznika Putina jednak nie uspokoiły rosyjskich i ukraińskich mediów, które rozpisały się na temat wyglądu rosyjskiego premiera, zastanawiając się, czy przypadkiem nie miał on operacji plastycznej. Padały też teorie, że przeszedł skomplikowany zabieg dentystyczny, lub był to efekt walki judo, w którym Putin ma czarny pas.
 
kk