Dramatyczne sceny na poligonie w Toruniu. Do akcji poderwano śmigłowce

Dramatyczne sceny na poligonie w Toruniu. Do akcji poderwano śmigłowce

Dodano: 
Pożar na poligonie wojskowym w Toruniu
Pożar na poligonie wojskowym w Toruniu Źródło: Facebook / Błażej Antonowicz/KM PSP Toruń
Na poligonie wojskowym w Toruniu wybuchł pożar. W akcji gaśniczej bierze udział kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej.

W piątkowe popołudnie 22 maja 2026 roku toruńskie służby ratunkowe zostały postawione w stan najwyższej gotowości po wybuchu rozległego pożaru trawy na terenie poligonu wojskowego przy ul. Jana Drzymały. Ogień objął już około trzy hektary terenu, a akcja gaśnicza od początku prowadzona jest na dużą skalę i z użyciem różnych sił oraz środków.

Toruń. Pożar na poligonie wojskowym. Nowe informacje

Jak przekazała mł. bryg. Aleksandra Starowicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, pierwsze zgłoszenie wpłynęło około godziny 12:20. – Na chwilę obecną mamy zadysponowanych 13 zastępów straży, część jest jeszcze w drodze – informowała przed godziną 14. W kolejnych godzinach liczba jednostek zaangażowanych w działania rosła.

Na miejscu pracują siły Państwowej Straży Pożarnej, Wojskowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z regionu. Do akcji skierowano m.in. jednostki z Torunia, Chełmży, a także Gronowa, Dobrzejewic, Łążyna, Toporzyska, Grębocina i Szembekowa. W działania zaangażowano również specjalistyczne wsparcie z okolicznych miejscowości.

Pożar na poligonie w Toruniu. Służby apelują do mieszkańców

Ze względu na skalę pożaru do akcji włączono również jednostki lotnicze. Strażacy wykorzystują dwa samoloty gaśnicze typu Dromader, a także śmigłowiec, który pomaga w dogaszaniu trudno dostępnych fragmentów terenu. Dodatkowo używany jest specjalistyczny sprzęt operacyjny z JRG Świecie.

Służby podkreślają, że działania są utrudnione ze względu na charakter poligonowego terenu oraz szybkie rozprzestrzenianie się ognia. Ratownicy prowadzą działania mające na celu ograniczenie dalszego rozwoju pożaru i zabezpieczenie okolicznych obszarów przed jego przeniesieniem.

Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Akcja gaśnicza wciąż trwa, a na miejsce dojeżdżają kolejne zastępy straży pożarnej. Służby apelują do mieszkańców o unikanie rejonu ul. Jana Drzymały i umożliwienie swobodnego działania jednostkom ratowniczym.

Czytaj też:
Próbowały uciec, ale nie były w stanie. Tragiczny finał pożaru, 10 psów nie żyje
Czytaj też:
Zapalił się samolot Turkish Airlines. Ewakuacja pasażerów i zamknięte lotnisko

Źródło: TVP Bydgoszcz, Radio Eska