Brytyjscy studenci nie ustają w walce przeciwko podwyższeniu kosztów zapisów na studia - informuje "Le Monde".
Po raz piąty od ponad miesiąca angielscy studenci będą protestować przeciwko podwyższeniu opłat za zapisy na studia. Kolejna manifestacja ma się odbyć w czwartek. Zwiększenie opłat zaproponował rząd koalicyjny konserwatywnego premiera Davida Camerona oraz Nicka Clegga z partii Liberalnych Demokratów. Jeśli zmiana zostanie zrealizowana, koszty zapisów wzrosną z 3290 funtów do 9000.
W środę w kilku angielskich miastach zebrały się liczne grupy studentów. Brytyjski dziennik "The Guardian" relacjonuje najważniejsze wydarzenia związane ze strajkiem na specjalnym blogu poświęconym inicjatywie. Opisano tam między innymi okupowanie uniwersytetu w Leeds, czy w Londynie, które trwają od sześciu dni. W czwartek ponad 40 tys. manifestujących studentów ma się zgromadzić w brytyjskiej stolicy, podczas gdy projekt ustawy będzie rozpatrywany w parlamencie.
kw, "Le Monde"