Lider PSL o decyzji Dudy: Nie udałoby się, gdyby nie te protesty

Lider PSL o decyzji Dudy: Nie udałoby się, gdyby nie te protesty

Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz / Źródło: Newspix.pl / KONRAD KOCZYWAS / FOTONEWS
Szef Polskiego Stronnictwa Ludowego uważa, że jedynie masowe protesty Polaków zmusiły prezydenta do podjęcia decyzji o zawetowaniu dwóch z trzech forsowanych przez PiS ustaw zmieniających polskie sądownictwo.

– Rozum zwyciężył. Dziękuje milionom Polaków za to, jak się zachowali w ostatnich dniach – zaczął polityk PSL. – My od samego początku, dokładnie jak wpłynęła ustawa o Sądzie Najwyższym do Sejmu, mówiliśmy - tylko prezydent Rzeczypospolitej może zatrzymać to szaleństwo PiS-u, tylko on może zawetować - przypominał. – Bo w Sejmie i w Senacie PiS ma większość i czy w sali plenarnej czy w kolumnowej czy na Nowogrodzkiej, przegłosuje tę ustawę. I tak też się stało – mówił dalej.

– Oczywiście ten opór, ta pozytywna presja ma sens, bo uwolniła w jakiś sposób energię Polaków. Bez nich by się to na pewno nie udało. Gdyby nie te protesty: w Warszawie, Krakowie, ale również w Dąbrowie Tarnowskiej, Jarosławiu, Muszynie, w małych miejscowościach i tysiące ludzi, którzy podpisali naszą petycję, bo pierwszym wnioskiem do prezydenta była petycja, którą skierowaliśmy z Krakowa – mówił.

Podwójne weto

W trakcie swojego orędzia tuż przed spotkaniem z prezesem KRS i I Prezes Sądu Najwyższego, prezydent Andrzej Duda poinformował, że zawetuje ustawę o Sądzie Najwyższym i ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. Jak przyznał, projekt ustawy nie był mu przedstawiony jako prezydentowi. Jak mówił, konsultował swoją decyzję z politykami, prawnikami, socjologami i filozofami. Przyznał, że najbardziej uderzyła go wypowiedź Zofii Romaszewskiej, która powiedziała mu: „Panie prezydencie, ja żyłam w państwie, w którym Prokurator Generalny miał niewiarygodnie mocną pozycję i nie chciałabym do takiego państwa wracać”. – Chcę powiedzieć jasno i wyraźnie: nie ma u nas tradycji, żeby Prokurator Generalny mógł ingerować w pracę SN. Zgadzam się ze wszystkimi, którzy twierdzą, że tak być nie powinno i nie wolno do tego dopuścić – podkreślił prezydent.

Czytaj także

 4
  •  
    Czy sadzi to cale PSL ze poprawiona ustawa bez bledow bedzie zupelnie odmienna?? Energia spoleczna to sie dopiero ujawni - prorzadowa.
    • Kolejna żaba, która podstawia swoją koślawą nogę, gdy konia kują.

      A tak na poważnie... miał szansę milczeć i tylko sprawiać wrażenie głupka, ale wolał się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
      • Zobaczymy jaki będzie efekt tej rozgrywki politycznej. Wieczna dominacja (nied-)oświeconych tęczowo neoliberalnych globalistów w jurysdykcji, czy szansa na niezawisłość.
        • co ty gościu pitolisz!
          Wczoraj miałem okazję oglądać te protest w małym miasteczku i widziałem na własne oczy jak to się odbywało!
          Przyjechało kilkadziesiąt osób i zaczęło się, ludzie przystawali z ciekawości coby popatrzeć na idiotów, jak się znudziło wykrzykiwanie hasełek , to wychodził na bok na papieroska a pałeczkę przejmował lub przejmowała następna zdradziecka morda, po chwili (po papierosku) wracał z dala krzycząc o demokracji i tak od nowa, sęk w tym że w takim miasteczku wszyscy się znają i wiedzą kto swój a kto obcy!

          Czytaj także