Tych „grzechów” nie wyznawaj podczas spowiedzi. Znany ksiądz stworzył listę

Tych „grzechów” nie wyznawaj podczas spowiedzi. Znany ksiądz stworzył listę

Kolejka do spowiedzi, zdjęcie ilustracyjne
Kolejka do spowiedzi, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Piotr Polak
Przed Świętami Wielkanocnymi wielu katolików korzysta z sakramentu pokuty. O. Adam Szustak w jednym z nagrań wskazał, o czym nie należy wspominać w konfesjonałach.

Wielki Post to w Kościele katolickim czas zadumy. Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski podkreślił, że nie należy tego etapu traktować jedynie w kategorii wyrzeczeń, ale przede wszystkim, jako moment, w którym ma dokonać się wewnętrzna przemiana.

Ks. Leszek Gęsiak zaznaczył, że pomocne na tej drodze są post, modlitwa i jałmużna. – Dzięki nim możemy lepiej zobaczyć, do czego jesteśmy przywiązani, w jakich sferach próbujemy forsować swoją wolę oraz co wzbudza w nas lęk i niepokój – podkreślił. Rzecznik KEP zachęcił też do uczestnictwa w nabożeństwach, które pomogą głębiej przeżyć okres Wielkiego Postu, takich jak Droga Krzyżowa czy Gorzkie Żale.

Z czego nie należy się spowiadać? O. Adam Szustak stworzył listę

W czasie Wielkiego Postu wielu katolików przystępuje do sakramentu pokuty, wykonując szczegółowy rachunek sumienia. W tym kontekście warto przypomnieć nagranie o. Adama Szustaka, które zostało opublikowane na kanale „Langusta na palmie”. Wskazano w nim, z czego nie należy się spowiadać.

Już na wstępie o. Szustak powiedział, że chociaż może to wydawać się dziwne, to nie należy spowiadać się z czynów, których... nie popełniliśmy. Jak zaznaczył, praktyka spowiedzi pokazuje, że takie przypadki się zdarzają. Podkreślił także, że emocje i pokusy należy odróżniać od czynów. – Pokusy nie są grzechem. Tylko uleganie pokusom to grzech – stwierdził.

Nie należy spowiadać się także z grzechów, które zostały już wyznane podczas poprzednich spowiedzi i otrzymano za nie rozgrzeszenie, a także np. z nieobecności na niedzielnej mszy świętej, jeżeli były poważne okoliczności, które na to nie pozwalały. O. Adam Szustak zaznaczył także, że w zdecydowanej większości spowiedzi pojawia się wzmianka o rozproszeniu na modlitwie. Wyjaśnił, że jeżeli do takiej sytuacji dochodzi samowolnie, także nie należy jej postrzegać w kategorii grzechu.

Czytaj też:
Profanacja w białostockim kościele. Pluł na ołtarz, rzucił krzyżem
Czytaj też:
Precedens w Watykanie. Sąd podważa decyzję papieża Franciszka

Źródło: WPROST.pl / YouTube