Strzelanina miała miejsce w liceum im. Alexisa de Tocqueville'a w Grasse. Jak podają media, podczas porannych lekcji do placówki wtargnął uzbrojony mężczyzna, który postrzelił dyrektora szkoły i jeszcze jedną osobę. Na miejsce zostali wysłani funkcjonariusze z elitarnej jednostki RAID. Christian Estrosi, szef regionu Prowansji poinformował rozgłośnię France Info, że rany, które odniósł dyrektor, nie zagrażają jego życiu. Lokalne władze podały, że incydent miał podłoże osobiste, nie można wiązać go z terroryzmem.
„Le Monde” informuje, że aresztowany to 17-letni uczeń liceum. Antyterroryści zatrzymali go na terenie szkoły. Nastolatek miał ze sobą kilka rodzajów broni oraz granaty. Wciąż poszukiwany jest drugi sprawca
– Byłam na zajęciach angielskiego, gdy usłyszałam wystrzał. Nie sądziliśmy, że to atak. Instynktownie schowaliśmy się pod stół. Podeszłam, żeby zamknąć okno i wtedy spotkałam się oko w oko z tym mężczyzną. Wyglądał jak uczeń, nie był bardzo wysoki. Oddał strzał w powietrze i uciekł. Koleżanka powiedziała mi, że była jeszcze druga osoba. Zostaliśmy w klasach do czasu, aż policja ewakuowała dwa piętra – relacjonowała jedna z uczennic w rozmowie z francuską telewizją.
Telewizja BFM podaje, że mieszańcy okolicznych domów zostali poproszeni o zachowanie ostrożności i nieopuszczanie budynków. Alerty zostały rozesłane także za pomocą aplikacji na urządzenia mobilne. Ostrzeżenie wydało także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Na razie nie wiadomo, kto był sprawcą, ani jakie były jego motywy.
twittertwitter
