Polski śmigłowiec wojskowy rozbił się we Włoszech. Żołnierze uciekli

Polski śmigłowiec wojskowy rozbił się we Włoszech. Żołnierze uciekli

Rozbity polski śmigłowiec
Rozbity polski śmigłowiec / Źródło: Facebook / Lorenzo Casa
Jak informują włoskie media, w okolicach Padwy miał miejsce wypadek polskiego śmigłowca. Maszyna uległa kompletnemu zniszczeniu, na szczęście jednak żołnierzom udało się bezpiecznie oddalić od miejsca katastrofy.

Katastrofa polskiego śmigłowca wojskowego miała miejsce w rejonie Massanzago w Wenecji Euganejskiej. Kiedy maszyna znajdowała się w powietrzu, załoga helikoptera dostrzegła płomienie ogarniające turbinę. Pilot w trybie awaryjnym skierował śmigłowiec na pole uprawne. Po zderzeniu z ziemią pożar obejmował już całą jednostkę.

1 francuski i 5 polskich żołnierzy, znajdujących się na pokładzie, zdołało się uratować. Na miejsce katastrofy wysłano helikopter ratunkowy i dwie karetki pogotowia. Ofiarom została udzielona natychmiastowa pomoc medyczna. Nie ma dokładnych informacji o stanie ich zdrowia, jednak Włosi zapewniają, że żołnierzom nic się nie stało. Pożar maszyny ugasiły zastępy strażackie z Padwy i Cittadelli. Śmigłowiec wraz z polskimi żołnierzami uczestniczył w wojskowych ćwiczeniach. Wystartował z bazy wojskowej Rivolto w rejonie miasta Udine.

Co z nowymi śmigłowcami dla wojska?

W marcu tego roku Ministerstwo Obrony Narodowej informowało o zmianie planów zakupu śmigłowców dla wojska. Miało to być tylko 12 nowych maszyn. Wcześniej resort informował, że planuje kupić osiem śmigłowców dla wojsk specjalnych i osiem dla marynarki wojennej.

Powodem zmiany decyzji o zakupie śmigłowców według RMF FM mają być ograniczenia budżetowe, gdyż - według szacunków resortu obrony - za 16 maszyn z ograniczonych offsetem trzeba by zapłacić około 7 miliardów złotych. Wcześniej za 50 francuskich Caracali z rozbudowanym programem offsetowym armia miała zapłacić 13,5 miliarda złotych.

Czytaj także

 15