Nastolatek zaatakował nauczyciela siekierą i strzelał do uczniów. Cztery osoby trafiły do szpitala

Nastolatek zaatakował nauczyciela siekierą i strzelał do uczniów. Cztery osoby trafiły do szpitala

Nastolatek zaatakował nauczyciela siekierą, a następnie otworzył ogień z broni pneumatycznej i zaczął strzelać w kierunku uczniów. Kilka osób zostało rannych.

Do zdarzenia doszło w szkole położonej w miejscowości Iwantiejewka położonej około 40 kilometrów na północny wschód od Moskwy.
15-letni uczeń zaatakował siekierą nauczyciela informatyki. Następnie zaczął strzelać z broni pneumatycznej do innych uczniów. Z relacji rosyjskiego prokuratora generalnego wynika, że napastnik próbował również zdetonować ładunki wybuchowe domowej roboty, które najprawdopodobniej sam wcześniej przygotował. –Słyszałem strzały i huk. Przestraszyliśmy się i nie wiedzieliśmy, co robić. Jedyne, co przyszło nam do głowy to ucieczka prze okno – relacjonował jeden z uczniów, który był w szkole podczas ataku.

Agencja prasowa TASS informuje, że w wyniku zdarzenia co najmniej cztery osoby zostały ranne w tym troje uczniów oraz nauczyciel, który w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Z informacji lekarzy wynika, że życiu uczniów nie zagraża niebezpieczeństwo. Nastolatek został zatrzymany przez policję i w najbliższych godzinach zostanie przesłuchany. Jego tożsamość nie została na razie ujawniona. Dziennikarze twierdzą jednak, że dotarli do nauczycielki, która powiedziała, że znała sprawcę. – Ma na imię Michaił. Był bardzo introwertyczną osobą. Inni uczniowie zgłaszali, że jest dziwny, że mają problemy z komunikacją. Podobno Michaił mówił wielokrotnie o swoich planach, jednak każdy myślał, że to żarty i nie będzie zdolny do popełnienia przestępstwa – opowiadała.

Szkoła w Iwantiejewce została zamknięta, na miejscu prowadzone są policyjne prace. Uczniowie będą mogli wrócić na lekcje w dniu jutrzejszym.

Czytaj także

 0

Czytaj także