Protest przeciwko zmianie nazwy europejskiego kraju. Pojawiły się oskarżenia o „zdradę narodową”

Protest przeciwko zmianie nazwy europejskiego kraju. Pojawiły się oskarżenia o „zdradę narodową”

Demonstracja w Macedonii
Demonstracja w Macedonii / Źródło: X-news
Premier Zoran Zaew twierdzi, że Macedonia bierze pod uwagę cztery możliwości rozwiązania wieloletniego sporu z Grecją dotyczącego nazwy kraju. Tymczasem na ulice Skopje po raz kolejny wyszli demonstranci, którzy nie chcą się zgodzić na jakąkolwiek ingerencję w nazwę państwa.

Mieszkańcy Macedonii wyszli na ulice stolicy kraju, by zaprotestować przeciwko planom zmiany nazwy ich państwa. Rząd Macedonii ma nadzieję, że sprawę da się rozwiązać w ramach czerwcowego spotkania przedstawicieli krajów UE lub lipcowego szczytu NATO. – Propozycje są następujące: Republika Północnej Macedonii, Republika Górnej Macedonii, Republika Wardar Macedonii i Republika Macedonii (Skopje) – stwierdził premier Macedonii.

Rząd twierdzi, że dodanie do nazwy kraju przymiotnika „górna” lub „północna” mogłoby złagodzić blisko trzydziestoletni spór z Grecją, której władze twierdzą, że obecna nazwa państwa pozwala na wystąpienie z roszczeniami terytorialnymi ze strony Macedonii wobec greckiej prowincji noszącej tę samą nazwę. To z kolei jest powodem blokowania przez Ateny wstąpienia Macedonii do NATO i Unii Europejskiej.

Duże emocje w obu krajach

Pomysł macedońskiego rządu nie podoba się części obywateli. W niedzielę 4 marca manifestowano przeciwko zmianie nazwy kraju. Uczestnicy demonstracji oskarżyli rząd o zdradę interesów narodowych i żądali zakończenia rozmów z Grecją oraz wydania w tej sprawie rezolucji ONZ. Protest, w którym wzięło udział kilka tysięcy osób został zorganizowany przez ugrupowanie Jesteśmy Macedończykami. – Jesteśmy tutaj, bo w sprawach dotyczących nazwy, tożsamości, konstytucji oraz języka musimy zająć jednoznaczne stanowisko – mówiła jedna z organizatorek demonstracji Ewica Stojanowa-Kamberowa.

Sprawa budzi duże emocje również wśród Greków. W Atenach regularnie odbywają się protesty, których uczestnicy nalegają, by sąsiad całkowicie zrezygnował z nazwy „Macedonia”, nawet w zestawieniu z innym wyrazem. 21 stycznia w protestach w centrum Salonik wzięło udział ponad 300 tysięcy osób. Na demonstracji w Atenach pojawiło się blisko 140 tysięcy Greków. Z przeprowadzonego w Grecji sondażu wynika, że ponad dwie trzecie obywateli opowiada się za zmianą nazwy kraju byłej Jugosławii na taką, która nie będzie miała nic wspólnego z greckim regionem.

Czytaj także:
Macedonia gotowa zmienić nazwę. Ma dla Grecji cztery propozycje

Czytaj także

 2
  • To wszystko wina antysemitów!
    • Weźta wy się tam wreście do roboty, bo my was nie wyżywimy. Zdechnieta, jak bendzieta ciongle protestować.

      Czytaj także