Siergiej Skripal został wypuszczony ze szpitala

Siergiej Skripal został wypuszczony ze szpitala

Specjaliści na miejscu ataku nowiczokiem
Specjaliści na miejscu ataku nowiczokiem / Źródło: Newspix.pl / SWNS
Siergiej Skripal został wypisany ze szpitala w Salisbury – podaje BBC

Były rosyjski szpieg i agent GRU, który został w marcu otruty nowiczokiem, opuścił szpital z Salisbury. Wcześniej – 9 kwietnia – ze szpitala wyszła 33-letnia Julia Skripal, córka byłego rosyjskiego szpiega, która wraz z nim padła ofiarą ataku chemicznego w Salisbury. W oświadczeniu kobieta odmówiła propozycji pomocy ze strony ambasady rosyjskiej.

Czytaj także:
Julia Skripal przerwała milczenie po wyjściu ze szpitala. Dała prztyczka w nos Rosjanom

Atak na Skripalów

Do ataku chemicznego w Salisbury doszło w niedzielę 4 marca. Początkowo policja informowała o poważnym incydencie w centrum handlowym. Odnaleziono tam mężczyznę i kobietę w ciężkim stanie. Poszkodowani – 66-letni Siergiej Skripal i jego 33-letnia córka Julia trafili do szpitala w Salisbury. Okazało się, że Rosjanin i jego córka zostali otruci za pomocą broni chemicznej. Premier Wielkiej Brytanii, Theresa May, na konferencji prasowej przyznała, że w ataku na byłego agenta użyto tzw. nowiczoku.

Wielka Brytania o przeprowadzenie ataku chemicznego na swoim terytorium oskarżyła Rosję. Wiele krajów w akcie solidarności ze Zjednoczonym Królestwem zdecydowało się na wydalenie rosyjskich dyplomatów. W Polsce cztery osoby z Rosji zostały uznane personae non gratae – wezwano je do opuszczenia kraju. Rosja odpowiedziała tym samym.

Czytaj także:
Współtworzył nowiczok, mówił o otruciu Skripalów. Rosyjski naukowiec potrącony przez samochód

Czytaj także

 5
  • I to jest zła wiadomość dla ambasadora Federacji Rosyjskiej w Warszawie, który by poszczuć Zachód na Rosję sam by tego ozdrowieńca przydusił poduszką.
    • Otruty znaczy zabity, skoro przeżył był zatruty....zatem bez koszernej manipulacji
      • Obelix sie niegdyś na wyspach zatruł gotowaną dziką świnią w sosie miętowym - przypuszczam, że i w tym przypadku chodziło o tego rodzaju nowiczok, raczej nie zwykły zepsuty fish & chips, no ale może i za dużo wypił wódki o tej nazwie. Bo jakoś nikt z otoczenia ani jego kotki i świnki morskie nie wykazywał objawów działania śmiertelnej bojowej substancji chemicznej, kot i świnki morskie zdechły z pragnienia i głodu po wizycie ekspertów z laboratoriów broni masowego rażenia w Porton Down i Winterbourne Gunner (za rogiem Salisbury).
        • I tak, że nie napisano, iż Polacy go zabili bo według niektórych mediów działających w Polsce, Polacy są odpowiedzialni za wszelkie zło na świecie od zarania dziejów.
          • Dobrze że Siergiej dostał aparaturę tego zaglodzonego dzieciaka bo w innym przypadku raczej by nie przeżył tego bardzo groźnego ataku śmiertelnie niebezpiecznym nowiczokiem . !

            Czytaj także