Występ Lady Pank na Białorusi odwołany. „Koncert nie podobał się KGB”

Występ Lady Pank na Białorusi odwołany. „Koncert nie podobał się KGB”

Lady Pank
Lady Pank / Źródło: Newspix.pl / Kamil Krzaczyński
Trzy lata temu władze Białorusi nie zezwoliły na organizację koncertu Lombardu w Grodnie. Teraz historia powtarza się, a odwołany został koncert Lady Pank. Choć strona białoruska unika jednoznacznego wyjaśnienia sytuacji, to Polacy mieszkający w Grodnie mają swoją teorię.

O tym, że koncert Lady Pank planowany na 28 lipca zostanie odwołany, poinformowała na  prezes Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys. Przypomniała, że w 2015 roku „władze Białorusi cofnęły zgodę Generalnemu Konsulatowi RP w Grodnie na organizację koncertu zespołu Lombard dla ZPB”. „Znowu mamy powtórkę, tylko z innym zespołem” – dodała Borys.

Koncert we wrześniu?

Portal znadniemna.pl poinformował, że koncert miał odbyć się na dziedzińcu Nowego Zamku w Grodnie. Nie podano jeszcze oficjalnych informacji o odwołaniu występu Lady Pank, ale wszystko wskazuje na to, że do tego dojdzie. O zdanie w tej sprawie poproszono Grodzieńską Filharmonię Obwodową. – W związku z tym, że prowadzone są tam wykopaliska, znaleźli świątynię, przekopano cały Nowy Zamek. Stoi przed nami kwestia przeniesienia koncertu – powiedziała w rozmowie z portalem wicedyrektor ds. działalności koncertowej i pracy ideologicznej Hanna Łyczkouskaja.

Według urzędniczki, władze rozpatrują wariant przeniesienia koncertu na wrzesień. Jeśli muzycy Lady Pank nie zgodzą się na takie rozwiązanie, koncert zostanie odwołany. Wtedy Filharmonia ma zwrócić pieniądze za bilety.

„Uwalili go”

Według Andrzeja Poczobuta z ZPB, tłumaczenia władz mijają się z prawdą. „Są miejsca gotowe przyjąć 28 lipca koncert Lady Pank. Jednak odpowiedź władz brzmi jednoznacznie: Nie! Pozwolenie na koncert 28 lipca zostało wycofane” – napisał Poczobut na Facebooku. „Od dłuższego czasu koncert nie podobał się KGB. No i uwalili go” – dodał.

Poczobut twierdzi, że nie należy traktować poważnie propozycji władz dotyczącej przeniesienia koncertu na wrzesień. „Jest oczywiste, że 22 września, czyli w rocznicę masowych mordów obrońców Grodna przez Sowietów, w naszym mieście może wystąpić najwyżej chór czekistów im. Feliksa Dzierżyńskiego, a nie szanowany polski zespół” – podsumował.

Czytaj także:
Matki głodują na Białorusi. Żądają spotkania z prezydentem

Czytaj także

 7
  • Nieprawda ! Po prostu za malo biletow sprzedano. Tu nikt nie chce sluchac przestazalych melodii za takie pieniadze.
    •  
      Już niedługo cenzura też w Polsce.

      "lecz piekło w tym czasie było jakie
      mokry dół zaułek morderców bark
      nazwany pałacem sprawiedliwości
      samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce
      posyłał w teren wnuczęta Aurory
      chłopców o twarzach ziemniaczanych
      bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach"
      • @ Jan Kowalski
        To czemu nie wrócisz do siebie za Ural oszołomie
        • też próba logowania
          • Gratuluję Białorusinom. Lady Pank to zgraja zapijaczonych kolesiów, którzy potrafią jedynie udawać występ estradowy. Nie mają już czego szukać w Polsce, to ruszają tradycyjnie w trasę na Wschód.

            Czytaj także