Brytyjczycy chcą nowego referendum ws. brexitu. Na ulice Londynu wyszło ponad milion osób

Brytyjczycy chcą nowego referendum ws. brexitu. Na ulice Londynu wyszło ponad milion osób

Marsz w Londynie
Marsz w Londynie / Źródło: Newspix.pl / SWNS
Zmęczenie brexitem jest widoczne nie tylko wśród polityków, ale także zwykłych mieszkańców Wielkiej Brytanii. Chociaż trzy lata temu opowiedzieli się za opuszczeniem Unii Europejskiej, teraz chcą ponownego rozpatrzenia tego pomysłu. Świadczy o tym demonstracja, która odbyła się w Londynie.

„The Guardian” przekazał, że sobotni marsz w Londynie był jednym z największych tego typu wydarzeń w historii Wielkiej Brytanii. Organizatorzy nie są w stanie podać dokładnych danych, ale twierdzą, że w stolicy kraju pojawiło się ponad milion osób, czyli więcej niż na proteście przeciw wojnie w Iraku, jaki zorganizowano w lutym 2003 roku.

Kiedy brexit?

Wśród demonstrantów byli mieszkańcy całego kraju oraz mieszkający na Wyspach obywatele innych państw . Uczestnicy marszu nieśli nie tylko flagi unijne, ale również karykatury przedstawiające Theresę May. Do protestujących dołączyli czołowi politycy, w tym zastępca lidera Partii Pracy, Tom Watson, były wicepremier Michael Heseltine czy burmistrz Londynu, Sadiq Khan.

Co ciekawe, kilka dni temu brytyjska premier w wystąpieniu telewizyjnym stwierdziła, iż wierzy, że Brytyjczycy nie popierają kolejnego referendum. Ci jednak najwyraźniej są zmęczeni zamieszaniem wokół opuszczenia Wspólnoty przez ich kraj. Chociaż brexit miał nastąpić 29 marca, data wyjścia z UE zostanie przesunięta. Wielka Brytania opuści UE do 22 maja wówczas, gdy Izba Gmin zatwierdzi wynegocjowaną umowę ze Wspólnotą. Porozumienie było już odrzucane przez brytyjskich parlamentarzystów, a unijni przywódcy są gotowi i na taki obrót spraw. Gdy umowa nie zostanie przegłosowana, brexit nastąpi do 12 kwietnia. Brytyjczycy będą mieli także czas na przygotowanie nowej umowy.

Czytaj także:
Tusk żartuje na konferencji ws. brexitu. „Według naszego papieża, piekło jest wciąż puste”

Czytaj także

 11
  • Demokracja demokracją, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.
    • Dzisaj sondaz windicator ,,,pis 41 % po  25 % wiosna 8 % kukiz 6 % psl 5 % ...
      • No cóż trzymam kciuki za brexit.

        Wielka Brytania to jeden z najbogatszych krajów UE. Podobnie jak w wypadku Norwegii i Szwajcarii nie ma dla niej sensu w dalszej perspektywie dopłacać do Polski, Rumunii czy innych młodych gospodarek UE. Jakoś Norwedzy i Szwajcarzy nie biedują bez Brukseli. Może jest tam tylko mniej milionerów posłów na dorobku w parlamencie UE.

        Dlaczego jest taki nacisk by zmienić wyniki demokratycznego referendum o wyjściu z UE Wielkiej Brytanii?

        Bo za jakiś czas gospodarka tego kraju będzie mocno niezależna od gospodarki UE, osłabi Euro w dalszej perspektywie, a jedne z większych składek odprowadzanych do wspólnego budżetu zostanie na wyspach. I tego nie chcą wszyscy świadomi posłowie parlamentu UE. Wystarczy obejrzeć programy w TVN.

        I stad taka histeria w parlamencie UE. Stad próba łamania wyniku demokratycznego referendum. Będzie mniej pieniędzy dla wszystkich. I jak tu żyć panie Tusk? Jak żyć...

        Będzie mniej kasy do przytulenia po cichu...przez wszystkich znajimych i cała rodzinę "królika"
        • Ale po co nam w naszej unii taki skompromitowany kraj?
          • Glosowanie glosowaniem, ale wynik uznamy tylko ten, co sie nam podoba ...