Talibowie popełnili strategiczny błąd. „Jedna kobieta i byliby usprawiedliwieni”

Talibowie popełnili strategiczny błąd. „Jedna kobieta i byliby usprawiedliwieni”

Rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid
Rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid / Źródło: Newspix.pl / Sayed Khodaiberdi Sadat/Anadolu Agency/ABACAPRESS.COM
Nowy rząd Afganistanu składa się z poszukiwanych przez FBI terrorystów i religijnych fanatyków, objętych sankcjami ONZ. Mimo to świat najbardziej martwi się tym, że nie zasiada w nim żadna kobieta. Czy to oznacza, że jedna Afganka w rządzie, choćby i ukryta pod burką, załatwiłaby sprawę?

Talibowie popełnili strategiczny błąd w komunikacji. Wygląda na to, że gdyby umieścili w rządzie jedną sterroryzowaną kobietę, świat wiele by im wybaczył.

Nie byłoby to nawet trudne. Zgodnie z szariatem, który nowy rząd w Kabulu zaczyna już wprowadzać, kobiety nie mogą pokazywać twarzy niespokrewnionym z nimi mężczyznom. Można by więc ubrać w burkę kogokolwiek i przedstawić np. jako wiceszefową reaktywowanego Ministerstwa Propagowania Zalet i Zapobiegania Wadom. Tak nazywa się policja religijna talibów.

Źródło: Wprost
 3

Czytaj także