Norweski sąd odmawia ekstradycji do Polski. Minister komentuje

Norweski sąd odmawia ekstradycji do Polski. Minister komentuje

Sąd – zdjęcie ilustracyjne
Sąd – zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / Andrey_Popov
Sąd Rejonowy w Vestfold odmówił ekstradycji 34-latka do Polski. Norweski sąd uznał, że warunki dotyczące Europejskiego Nakazu Aresztowania zostały spełnione, ale problemem jest „zły stan polskiej praworządności”. Sprawę skomentował były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Pod koniec października Sąd Rejonowy w Vestfold wydał orzeczenie ws. ekstradycji 34-letniego Polaka do Polski. Mężczyzna był skazany za posiadanie narkotyków, broni oraz amunicji. Polska w czerwcu 2020 r. wystawiła za 34-latkiem Europejski Nakaz Aresztowania. Opisano w nim, że obywatel Polski dopuścił się 16 przestępstw i był członkiem zorganizowanej grupy przestępczej.

Polska chciała ekstradycji 34-latka oskarżonego o przestępstwa narkotykowe

Mężczyzna miał w posiadaniu m.in. 9,9 kg marihuany; 4,8 kg amfetaminy; 2 kg haszyszu; 40 g kokainy oraz 5 tys. tabletek ekstazy. 34-latek posiadał również broń i amunicję bez wymaganego zezwolenia. Polakowi groziło maksymalnie 12 lat więzienia. Oskarżony odbywał jednak wyrok w Norwegii. W listopadzie 2020 r. został skazany na 2 lata i pięć miesięcy pozbawienia wolności. Do kary wliczono mu 41 dni tymczasowego aresztu.

Norweski sąd uznał, że warunki dotyczące ENA zostały spełnione. Do ekstradycji jednak nie dojdzie, bo Sąd Rejonowy w Vestfold wyraził wątpliwości ws. polskiego systemu sądownictwa. Istnieje obawa, że 34-latek nie mógłby liczyć na rzetelny proces prowadzony przez niezawisły sąd. W orzeczeniu zaznaczono, że „w ostatnich tygodniach doszło do niezwykle dramatycznych wydarzeń w Polsce dotyczących niezależności sądów i sędziów”.

Sąd Rejonowy w Vestfold wymienia problemy z polskim wymiarem sprawiedliwości

Sąd w Norwegii powołał się też na niedawne orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Sąd Rejonowy w Vestfold nawiązał również i szczegółowo opisał założenia tzw. ustawy kagańcowej, która weszła w życie w połowie lutego 2020 r. Norweski sąd podkreślił także, że polski rząd nie zamierza stosować się do orzeczeń TSUE i ETPC.

Przywołano również wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego ws. wyższości prawa krajowego na unijnym oraz wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce. Kolejną kwestią poruszaną przez norweski sąd były wyroki TSUE ws. zamrożenia orzekania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego ws. immunitetów sędziowskich oraz w sprawie systemu dyscyplinarnego dla polskich sędziów.

Michał Wójcik o decyzji norweskiego sądu

Do sprawy odniósł się członek rządu i były wiceminister sprawiedliwości. „Norweski sąd odmówił ekstradycji do Polski podejrzanego o przestępstwa narkotykowe z powodu rzekomego braku praworządności. Jednocześnie z Norwegii, jako praworządnego kraju, tylko od 2019 roku uciekło do Polski kilkanaście rodzin norweskich, szukając z dziećmi schronienia” – napisał w mediach społecznośćiowych Michał Wójcik.

Czytaj też:
Sejm zajmie się likwidacją Izby Dyscyplinarnej. Terlecki: Idea zostanie zachowana

Źródło: WPROST.pl / lovdata.no
 5

Czytaj także