Bułgaria: populiści wygrywają w wyborach do PE

Bułgaria: populiści wygrywają w wyborach do PE

Dodano:   /  Zmieniono: 
Populistyczna partia mera Sofii Bojko Borysowa, Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB), zdobyła 21,69 proc. głosów i minimalnie wygrała niedzielne wybory do Parlamentu Europejskiego (PE) - podała bułgarska Centralna Komisja Wyborcza (CKW).

Są to wstępne wyniki bułgarskich wyborów do PE, gdyż nie policzono jeszcze głosów oddanych za granicą.

Tuż za GERB uplasowała się rządząca Bułgarska Partia Socjalistyczna (BSP) - 21,41 proc., a trzeci jest Ruch na rzecz Praw i Swobód (DPS) - 20,26 proc. GERB zdobędzie prawdopodobnie pięć z 18 mandatów w PE, a BSP i DPS uzyskają po pięć lub cztery miejsca w europarlamencie.

"Wyniki są bardzo zbliżone i dlatego ostateczne rezultaty i podział mandatów ogłosimy we wtorek lub w środę rano" - powiedział rzecznik prasowy CKW Biser Trajanow.

Do PE wejdzie jeszcze nacjonalistyczna Ataka (14,22 proc.) z trzema przedstawicielami i jeden reprezentant Ruchu Narodowego Symeona II (6,26 proc.).

Frekwencja wyborcza wyniosła 28,6 proc. i jest najniższa od 1990 roku, choć politycy bułgarscy podkreślają, że nie odbiega od analogicznych wskaźników w krajach, które przystąpiły do UE w 2004 roku. Według analityków ponad dwie trzecie uprawnionych do głosowania zostało w domach, gdyż czuje się zawiedziona brakiem postępu w reformach i walce z przestępczością kierującego Bułgarią od dwóch lat rządu.

Nieformalny lider GERB Bojko Borysow, dawny sekretarz stanu w MSW w rządzie Symeona Sakskoburggotskiego z lat 2001-2005, zapowiedział zwycięstwo swej partii w jesiennych wyborach lokalnych i rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych, które zgodnie z konstytucją powinny odbyć się w 2009 roku. Według Borysowa, który nie ukrywa dążeń do stanowiska premiera, to nie jego partia, a korupcja w łonie rządzącej koalicji i nacisk ze strony Brukseli wymusi przyspieszone wybory.

Obserwatorzy w Sofii spodziewają się zmian w rządzie i wyeliminowania najbardziej skompromitowanych aferami korupcyjnymi polityków, należących przeważnie do lewicy.

pap, ss

 0

Czytaj także