Rosjanie chcieli się ogrzać, użyli benzyny. Sześć osób nie żyje

Rosjanie chcieli się ogrzać, użyli benzyny. Sześć osób nie żyje

Symbol Z na rękawie wojskowego z Rosji
Symbol Z na rękawie wojskowego z Rosji Źródło: Shutterstock / fortton
W pobliżu rosyjskiej wsi obok granicy z Ukrainą doszło do eksplozji. Rosjanie rozpalali ogień w piecu i nieumyślnie wlali tam benzynę. Zginęło sześć osób. Według Ministerstwa Obrony doszło do „rażącego naruszenia wymogów bezpieczeństwa”.

Rosyjscy żołnierze w obwodzie kurskim przypadkowo wywołali eksplozję, w wyniku której śmierć poniosło sześć osób – podał w mediach społecznościowych kanał „Baza”. Do zdarzenia doszło w poniedziałek 20 lutego w godzinach porannych w pobliżu wsi Ułanok znajdującej się niecałe 10 kilometrów od granicy z Ukrainą. Rosjanie rozpalali ogień w piecu i nieumyślnie wlali tam benzynę. Potem doszło do wybuchu.

Eksplozja w Rosji blisko granicy z Ukrainą. Nie żyje sześciu żołnierzy

Na razie nie udało się odnaleźć ciał poborowych. Wszystko przez to, że z bunkra wypompowywano wodę po ugaszeniu pożaru. Tylko dwóm żołnierzom udało się uciec na zewnątrz. Według rosyjskiej państwowej agencji TASS przeżyła tylko jedna osoba, która doznała poparzeń. Do eksplozji miało dojść, ponieważ w bunkrze przechowywana była amunicja.

Trwa ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzenia. Wydarzenie potwierdziło agencji Intefax rosyjskie Ministerstwo Obrony, które zaznaczyło, że doszło do „rażącego naruszenia wymogów bezpieczeństwa” w związku z nieodpowiednim obchodzeniem się z materiałami łatwopalnymi. Wszczęto także śledztwo.

Rosyjski żołnierz narzeka na swoją „bazę”

W połowie lutego pojawiło się nagranie z rosyjskimi żołnierzami, którzy skarżą się na fatalne warunki, w jakich muszą przebywać. Podkreślali, że muszą zbudować okop, mając do dyspozycji jedynie kilkanaście nieobrobionych pni drzew i te, które sami przepiłowali. Mężczyzna narzekał na brak materiałów budowlanych, gwoździ i innego rodzaju ekwipunku.

W przeszłości pojawiały się również doniesienia o innego rodzaju wpadkach rosyjskich żołnierzy. W listopadzie 2022 r. pod Chersoniem Rosjanie podczas ewakuacji zostali ostrzelani przez własne wojska. To nie był jedyny taki przypadek. Inny miał miejsce pod koniec października w obwodzie zaporoskim, gdzie dwie grupy Rosjan zaczęły do sobie nawzajem strzelać.

Czytaj też:
Kuriozalne wideo białoruskich żołnierzy. Rozbijali głową betonowe bloki z logo Batmana
Czytaj też:
Rosja straszy Ukrainę ofensywą. Zwrócono uwagę na ważny szczegół ws. separatystów

Źródło: Baza / TASS / Interfax