Strzelanina pod Białym Domem. Secret Service ujawnia mroczny sekret postrzelonego mężczyzny

Strzelanina pod Białym Domem. Secret Service ujawnia mroczny sekret postrzelonego mężczyzny

Biały Dom
Biały Dom Źródło: Shutterstock / Orhan Cam
Funkcjonariusze Secret Service postrzelili mężczyznę z bronią, który znajdował się w okolicy Białego Domu w Waszyngtonie. Do zdarzenia doszło około godziny 5 nad ranem czasu polskiego.

Jak informują amerykańskie media, uzbrojony mężczyzna był mieszkańcem stanu Indiana. Policja podejrzewała, że miał zamiar popełnić samobójstwo. Nie wiadomo na razie, dlaczego pojawił się w okolicy Białego Domu i czy planował zamach na prezydenta Trumpa.

Samobójca pod Białym Domem?

Funkcjonariusze Secret Service otrzymali wcześniej informację od lokalnej policji o „osobie z myślami samobójczymi” podróżującej z Indiany. Po zlokalizowaniu pojazdu odpowiadającego opisowi zauważyli mężczyznę, który pasował do przekazanych informacji.

Podczas próby nawiązania kontaktu mężczyzna wyciągnął broń palną, co doprowadziło do strzelaniny. Funkcjonariusze oddali strzały, które raniły mężczyznę. Został on przewieziony do szpitala, jednak jego stan nie został ujawniony. Poza potencjalnym samobójcą nikt nie odniósł obrażeń.

Anthony Guglielmi, szef komunikacji amerykańskich służb specjalnych, powiedział w niedzielę rano: „Personel Secret Service brał udział w strzelaninie po uzbrojonym spotkaniu z osobą będącą przedmiotem zainteresowania krótko po północy 9 marca na 17 i G Streets NW”.

Policja prowadzi dochodzenie

Departament Policji Metropolitalnej poinformował o podjęciu dochodzenia w tej sprawie. Analizowane będą wszystkie okoliczności związane z użyciem broni przez funkcjonariuszy.

Czy prezydent Trump jest bezpieczny?

W momencie incydentu prezydent Donald Trump przebywał w swoim ośrodku Mar-a-Lago na Florydzie.

To zdarzenie jest kolejnym z serii incydentów związanych z bezpieczeństwem prezydenta Trumpa. W lipcu 2024 roku, podczas wiecu wyborczego w Butler w Pensylwanii, doszło do próby zamachu, w wyniku której Trump został ranny w ucho.

Strzelec, Thomas Matthew Crooks, oddał osiem strzałów z karabinu AR-15 z dachu pobliskiego budynku, zabijając jednego uczestnika wiecu i raniąc dwóch innych, zanim został zastrzelony przez snajpera Secret Service.

Kolejny incydent miał miejsce we wrześniu 2024 roku na polu golfowym Trump International Golf Club w West Palm Beach na Florydzie. Napastnik, Ryan Wesley Routh, został zauważony z karabinem w zaroślach otaczających pole golfowe, na którym grał Trump. Funkcjonariusze Secret Service otworzyli ogień, jednak Routh zdołał uciec, ale został później zatrzymany podczas próby ucieczki samochodem.

Czytaj też:
Trzech poszukiwanych w zatrzymanym fordzie. Jednego ścigano 6 listami gończymi
Czytaj też:
Rosjanie zatrzymali dwóch duchownych. Mieli planować zamach na spowiednika Putina

Źródło: Associated Press