Wołodymyr Zełenski powiedział w piątek na konferencji prasowej, że Kijów oficjalnie otrzymał od Stanów Zjednoczonych nową propozycję umowy w sprawie minerałów, dającą USA dostęp do ukraińskich zasobów naturalnych w zamian za dalsze wsparcie wojskowe. Prezydent Ukrainy podkreślił, że „jest to ważne”. Zełenski zaznaczył, że teraz jego ludzie będą sprawdzać nadesłany dokument – podała agencja Ukrinform.
Ukraiński przywódca ujawnił, że wicepremier i minister gospodarki Julia Swyrydenko, która jest w dwustronnym kontakcie z sekretarzem skarbu Stanów Zjednoczonych Scottem Bessentem, jakiś czas temu otrzymała tę umowę. – Powiedziała, że trudno jest to komentować, ponieważ jest to zupełnie inny dokument. Było wiele rzeczy, które nie zostały omówione. Było też kilka rzeczy, które strony już odrzuciły – powiedział Zełenski.
Wołodymyr Zełenski o umowie z USA ws. minerałów. Wicepremier Ukrainy o szczegółach
Prezydent Ukrainy zwrócił uwagę, że niektóre zapisy mogą być sprzeczne z konstytucją. Swyrydenko napisała w piątek na Facebooku, że Ukraina „pracuje nad tym, aby umowa odzwierciedlała wszystkie nasze interesy”. Ukraińskie władze nie chcą publicznie dyskutować o umowie, ponieważ obawiają się, że na tym etapie może to zaszkodzić negocjacjom. Kilku ukraińskich parlamentarzystów przekonywało, że umowa jest dla nich niekorzystna i konieczne będą nowe negocjacje.
Umowa pierwotnie miała zostać podpisana w pod koniec lutego w Waszyngtonie, ale się to nie stało, po tym jak między politykami doszło do awantury w Białym Domu. Trump w zeszłym tygodniu podczas przemówienia zapewniał, że umowa z Ukrainą zostanie podpisana „bardzo szybko”. Bessent powiedział z kolei w tym tygodniu, że ma nadzieję, że stanie się to już w przyszłym tygodniu.
Czytaj też:
„On niedługo umrze”. Mocne słowa Zełenskiego o PutinieCzytaj też:
Echa negocjacji w Rijadzie. Zełenski o „naciskach” na Putina
