Putin nie zamierza bawić się w półśrodki. „Wszystkie rodzaje uzbrojenia”

Putin nie zamierza bawić się w półśrodki. „Wszystkie rodzaje uzbrojenia”

Władimir Putin
Władimir Putin Źródło: FORUM / Feng Kaihua / Xinhua News Agency
Władimir Putin w swoim ostatnim wystąpieniu wspomniał o obwodzie królewieckim. Z jego zapowiedzi wynika, że zamierza bronić go z pełną siłą.

Prezydent Federacji Rosyjskiej od wybuchu wojny w Ukrainie rzadko pojawia się publicznie. Zrobił jednak wyjątek i wziął udział w spotkaniu Klubu Wałdajskiego w Moskwie.

Obwód królewiecki. Putin grozi użyciem całego arsenału

To międzynarodowe wydarzenie to doroczne forum dyskusyjne, na którym pojawiają się politolodzy, historycy i dziennikarze, zainteresowani polityką Rosji. W tym roku na debatę przybyło 120 przedstawicieli z 40 krajów. Wśród poruszanych tam tematów znalazł się obwód królewiecki i kwestia jego obrony.

— Jeśli dojdzie do bezpośredniego ataku na Federację Rosyjską, w tym przypadku chodzi o Królewiec […], wówczas nieuchronnie i natychmiast pojawi się kwestia użycia wszystkich rodzajów uzbrojenia, jakimi dysponuje nasz kraj – oznajmiał Putin. Podkreślał w tym samym wątku, że nie można mieć pewności, że broń masowego rażenia nigdy nie zostanie użyta. Stwierdzał jednak, że należy robić wszystko, by zapobiec takiemu scenariuszowi.

Rosja agresywnie odpowiada na każdą wzmiankę o obwodzie królewieckim

Rosja już wcześniej ostro wypowiadała się na temat obwodu królewieckiego. Podkreślała, że siły może użyć nie tylko w razie ataku na swoją eksklawę. Groźby wiązała nawet z ewentualnością izolacji tego obszaru.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapewniał, że Polska uważnie monitoruje obwód królewiecki. Jak mówił, Rosjanie na tym silnie zmilitaryzowanym kawałku swojego terytorium utrzymują obecnie tylko szczątkowe konwencjonalne siły lądowe. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odpowiadał mu wówczas, że Rosja „podejmuje wszelkie stosowne działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa tego kluczowego regionu”.

Obwód królewiecki od dawna uznawany jest za jeden z najbardziej zapalnych punktów w relacjach Rosji z NATO. To strategicznie położona enklawa, regularnie wskazywana jako potencjalne miejsce napięć w razie dalszego zaostrzenia sytuacji bezpieczeństwa w regionie.

Czytaj też:
Gen. Bieniek: Putin nie doprowadzi do globalnego holokaustu
Czytaj też:
Domański skonfrontował się z rosyjskim ministrem. Tych słów nie mógł przemilczeć

Źródło: Onet.pl / PAP